
Meczem Ruch Chorzów – Cracovia rozpoczną się wiosenne zmagania rozgrywek Lotto Ekstraklasy. Wisła swój mecz rozegra w niedzielę. Przeciwnikiem Nafciarzy będzie Śląsk Wrocław.
Ruch Chorzów - Cracovia
(piątek, 10 lutego, godz. 18:00)
Już w piątek na ligowe boiska powrócą piłkarze polskiej ligi. Zaszczytu rozpoczęcia decydującej części rozgrywek dostąpiły drużyny Ruchu Chorzów i Cracovii. Niezwykle ważny w kontekście walki o zachowanie miejsca w elicie mecz Niebieskich z Pasami rozpocznie się punktualnie o godzinie 18:00. Remis nie satysfakcjonuje nikogo, można więc oczekiwać emocjonującej gry, obfitującej w akcje ofensywne z obu stron.
***
Lech Poznań - Bruk-Bet Termalica Nieciecza
(piątek, 10 lutego, godz. 20:30)
W piątek wieczorem czeka nas też starcie czołowych ekip. Piąty w tabeli Lech zmierzy się w Poznaniu przy Bułgarskiej z czwartą Bruk Bet Termaliką. Do liderów z Białegostoku i Gdańska Kolejorz traci siedem punktów, chcąc zredukować ten dystans musi postarać się o wygraną, tyle że Słoniki udowodniły, że dobrze czują się w grze obronnej i skutecznie kontrują. Tak, prawdopodobnie będzie wyglądał jutrzejszy pojedynek, którego faworytem są gospodarze, ale odbierać szans gościom z Niecieczy absolutnie nie wolno.
***
Górnik Łęczna - Zagłębie Lubin
(sobota, 11 lutego, godz. 15:30)
O godzinie 15:30 Górnik Łęczna w Lublinie zagra z Zagłębiem Lubin. Goście, chcąc liczyć się w walce o europejskie puchary muszą zagrać o wygraną, walczących o ligowy byt gospodarzy także interesują tylko trzy punkty. Gdyby ograniczać się do oceny składów obydwu drużyn i ich pozycji w tabeli, zdecydowanym kandydatem do wygranej byłoby Zagłębie, ale w polskiej lidze, a szczególnie w bieżącym sezonie, zabawa w typowanie wyników jest niezwykle trudna, nie wykluczamy więc żadnego rozstrzygnięcia.
***
Wisła Kraków - Korona Kielce
(sobota, 11 lutego, godz. 18:00)
Również w sobotę pod Wawelem Wisła zagra z Koroną Kielce. Dzisiaj obydwie drużyny są „pod kreską”, ale potencjał Białej Gwiazdy i wzmocnienia jakich dokonała w zimie, oznaczają, że ambicje Krakusów sięgają czołówki tabeli. Co innego Korona, która od kilku lat gra jedynie o utrzymanie. Mimo to ambitnych kielczan nie wolno z góry skazać na pożarcie. Wiele razy w tym sezonie pokazali, że stać ich na niespodziankę, którą była na przykład wygrana 1:0 w pierwszym meczu z Wisłą Kraków. Tym razem jednak inny wynik niż zwycięstwo gospodarzy będzie naprawdę sensacyjny.
***
Arka Gdynia - Legia Warszawa
(sobota, 11 lutego, 20:30)
Jeśli warszawianie myślą o odrobieniu części strat do drużyn z Gdańska i Białegostoku muszą wygrać w Gdyni. Nie jest to zadanie łatwe, ale z pewnością mistrz Polski jedzie do Trójmiasta po komplet punktów. Wprawdzie dwaj najlepsi strzelcy opuścili Legię w zimowej przerwie, ale nadal siła ognia wojskowych jest na tle pozostałych drużyn kolosalna. Legia z pewnością pamięta jesienną porażkę z Arką w Warszawie 1:3 i dodatkowo zechce pokazać beniaminkowi miejsce w szeregu. Doceniając klasę Arki za faworyta tego meczu jednoznacznie uznajemy gości.
***
Wisła Płock - Śląsk Wrocław
(niedziela, 12 lutego, godz. 15:30)
Dla płockich kibiców najważniejszy mecz pierwszej wiosennej kolejki. W niedzielne popołudnie zagramy na stadionie imienia Kazimierza Górskiego ze Śląskiem Wrocław. Ciężko wskazać jednoznacznego faworyta meczu. Nafciarze z dorobkiem 24 punktów plasują się obecnie na jedenastym miejscu w tabeli. Po piętach depcze im Śląsk, który zgromadził na swoim koncie raptem dwa punkty mniej. Zapraszamy wszystkich kibiców na stadion i zachęcamy do gorącego, głośnego doping dla Nafciarzy. Startujemy 12 lutego o 15:30.
***
Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok
(niedziela, 12 lutego, godz. 18:00)
Hitem kolejki będzie, bez wątpienia, mecz na szczycie Lotto Ekstraklasy. Lider z Białegostoku zagra na wyjeździe z wiceliderem z Gdańska. Obydwie drużyny jasno deklarują chęć wywalczenia mistrzowskiego tytułu i jak dotąd plan skutecznie realizują. Nie sposób wskazać faworyta tego spotkania. Lechia gra przed własną publicznością, ale Jaga znakomicie radzie sobie na wyjazdach. Poza domem białostocczanie przegrali tylko raz. W Płocku oczywiście. Niewykluczone, że najbardziej z wyniku starcia liderów cieszyć się będzie Legia, bowiem remis w Gdańsku jest bardzo prawdopodobny.
***
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice
(poniedziałek, 13 lutego, godz. 18:00)
Dwudziestą pierwszą kolejkę zamknie poniedziałkowy mecz Pogoni Szczecin z Piastem Gliwice. Przed rokiem wskazanie kandydata do triumfu byłoby niezwykle trudne, bowiem Piast potrafił wygrać wszędzie i z każdym. Dzisiaj jest inaczej. Wicemistrz Polski spisuje się poniżej oczekiwań, a Pogoń zajmuje miejsce w górnej połowie tabeli i punktuje głównie u siebie. Tyle, że obydwie ekipy dzielą zaledwie cztery punkty, a uwzględniając spore ligowe doświadczenie i potencjał rywali, o wyniku zdecyduje tak zwana dyspozycja dnia.
