Aktualności » Pierwsza wygrana na wiosnę!
25-02-2017r.

Wisła Płock podejmowała w sobotę u siebie Zagłębie Lubin. Nafciarze stanęli na wysokości zadania i chociaż przegrywali 0:1, pokazali wielki charakter i wyprowadzili wynik na 2:1! Bramki zdobyli Jose Kante oraz Giorgi Merebashvili.

 

Od samego początku mecz był toczony w bardzo szybkim tempie. Po kilku wymianach ciosów najgroźniejszą okazję miał Arkadiusz Woźniak, który ładnie uderzył z powietrza w stronę dalszego słupka naszej bramki. Strzał ten świetnie wybronił jednak Seweryn Kiełpin. Nafciarze szybko odpowiedzieli fantastyczną okazją Arkadiusza Recy. Merebashvili po dryblingu na prawym skrzydle idealnie wrzucił piłkę w stronę wbiegającego Arka, ale ten uderzył prosto w Martina Polacka. Niestety kolejny groźny atak Zagłębia zakończył się już bramką dla gości. Z rzutu wolnego ładnie podał Filip Starzyński, a Martin Nespor swoją główką nie dał szans Kiełpinowi na skuteczną interwencję. Przed końcem pierwszej połowy mieliśmy jednak wyrównanie. Świetnie piłkę rozegrali ze sobą Dominik Furman i Giorgi Merebashvili. Gruzin dośrodkował w pole karne wprost na głowę Jose Kante, a ten umieścił piłkę w siatce rywali. Chwilę później Nafciarze byli o włos od 2:1. Przed polem karnym futbolówkę przejął Merebashvili, po czym minął rywali i huknął z około 25 metrów na bramkę Polacka. Piłka zatrzymała się jednak na poprzeczce i wyszła w boisko.

 

Po zmianie stron tempo gry nieco spadło, a znaczą przewagę wypracowała sobie Wisła. W okolicach 50. minuty serca zardżały fanom Damiana Byrtka, bowiem stoper po niefortunnym upadku długo nie podnosił się z boiska i wszystko wskazywało na to, że zmieni go Bartłomiej Sielewski. Środkowy obrońca po chwili dał jednak sygnał, że jest w stanie kontynuować grę. Można powiedzieć że całe szczęście, bo niedługo później z bardzo groźną kontrąwyszedł Starzyński. Reprezentanta Polski kapitalnie zatrzymał właśnie Byrtek. Wisła osiągnęła sporą optyczną przewagę - sam Merebashvili miał trzy szanse na zdobycie bramki. Drugiego gola mógł zdobyć Kante, lecz jego strzał minimalnie minął dalszy słupek bramki. W 86. minucie swego dopiął jednak wspomniany Mereba. Gruzin minął jednego obrońcę, zszedł z piłką do środka i zewnętrzną częścią stopy zdobył kapitalną bramkę na 2:1! Do końca spotkania Wisła kontrolowała już przebieg meczu i nie pozwoliła, by Zagłębie zdobyło gola na wyrównanie.

 

Następne spotkanie rozegramy w poniedziałek 6 marca. Zmierzymy się wówczas na wyjeździe z Pogonią Szczecin. Początek meczu 18:00. Transmisję z tego pojedynku przeprowadzi Eurosport 1.

 

Wisła Płock - Zagłębie Lubin 2:1 (1:1)

José Kanté 38', Giorgi Merebashvili 86' - Martin Nešpor 20'

Wisła: 87. Seweryn Kiełpin - 20. Cezary Stefańczyk, 25. Przemysław Szymiński, 17. Damian Byrtek, 2. Kamil Sylwestrzak - 8. Dominik Furman, 21. Maksymilian Rogalski - 10. Giorgi Merebashvili, 18. Piotr Wlazło (90, 5. Bartłomiej Sielewski), 9. Arkadiusz Reca (81, 7. Damian Piotrowski) - 29. José Kanté (88, 27. Mateusz Piątkowski).

Zagłębie: 1. Martin Polaček - 24. Jakub Tosik, 77. Sebastian Madera, 33. Ľubomír Guldan, 3. Đorđe Čotra - 14. Łukasz Janoszka (75, 7. Krzysztof Janus), 20. Jarosław Kubicki, 19. Filip Jagiełło (68, 17. Adrian Rakowski), 18. Filip Starzyński (83, 90. Ján Vlasko), 9. Arkadiusz Woźniak - 13. Martin Nešpor.

Żółte kartki: Merebashvili, Rogalski.

Sędziował: Paweł Gil (Lublin).

Widzów: 3 432.