Aktualności » Podsumowanie 23. kolejki LOTTO Ekstraklasy
28-02-2017r.

Na boiskach Lotto Ekstraklasy w 23. kolejce padło łącznie 26 bramek. Sześciokrotnie zwyciężali gospodarze, raz górą byli przyjezdni. We wszystkich spotkaniach padł też jeden remis.

 

 

Arka Gdynia - Korona Kielce 4:1

(piątek 24 lutego, godz 18:00)

 

Kolejka rozpoczęła się od wysypu bramek na stadionie Arki, gdzie gdynianie podejmowali Koronę Kielcę. Strzelanie rozpoczął już w 36. minucie Dariusz Formella. Radość kibiców gospodarzy trwaja jednak tylko cztery minuty. Korona błyskawicznie doprowadziła do wyrównania, a autorem gola był Ilian Micanski. 

W 59. minucie Arkowcy ponownie wyszli na prowadzenie. Marcus Da Silva był nieprzepisowo zatrzymywany w polu karnym przez nowego bramkarza Korony Milana Borjana, a sędzia wskazał na jedenasty metr. Bramkę z rzutu karnego zdobył Mateusz Szwoch. W 79. minucie było już 3:1 dla gospodarzy. Dobre podanie Formelli wykorzystał rezerowy Rafał Siemaszko. Już w doliczonym czasie gry wynik ustalił Dominik Hofbauer.

 

***

 

 

Pogoń Szczecin - Lech Poznań 0:3

(piątek 24 lutego, godz. 20:30)

Piątkowy, ekstraklasowy wieczór kończyło spotkanie Pogoni Szczecin z Lechem Poznań. W pierwszej połowie dominował Lech Poznań zdobywając bramkę już w 3. minucie bramkę. Autorem gola niezawodny ostatnio Dawid Kownacki. Ten sam zawodnik 33 minuty później podwyżyszł wynik na 2:0.

Już w drugiej połowie błąd defensywy gości wykorzystał Marcin Robak, który ustalił wynik spotkania. Lech po raz kolejny zalicza efektowne zwycięstwo, potwierdzając wysoką formę. 

 

***

 

Wisła Płock - Zagłębie Lubin 2:1

(sobota 25 lutego, godz. 15:30)

 

Sobotnie zmagania rozpoczęły się od meczu Wisły Płock z Zagłębiem Lubin. Goście jako pierwsi wyszli na prowadzenie w 20. minucie spotkania, a autorem gola był Martin Nespor. Jeszcze w pierwszej odsłonie wyrównał Jose Kante Martinez, strzelając swojego trzeciego gola na wiosnę.

Bezapelacyjniie bohaterem meczu został Giorgi Merebashvili, kttóry w 86. minucie zdobył gola na wagę trzech punktów.

 

***

 

Lechia Gdańsk - Cracovia 4:2

(sobota 25 lutego, godz. 18:00)

 

Kolejnym, sobotnim meczem rozegranym w ramach 23. kolejki był pojedynem Lechii Gdańsk z Cracovią. Jako pierwsi strzelanie rozpoczęli przyjezdni, którzy już w 15. minucie wyszli na prowadznie za sprawą trafienia Krzysztofa Piątka. Chwilę przed przerwą Lechia zdołała wyrównać. Piękne trafienia zaliczył w tym wypadku Ariel Borysiuk.

Druga połowa obfitowała w prawdziwy wysyp goli, które padały średnio co 10 minut. Najpierw w 47. minucie na 2:1 z rzutu karnego trafił Flavio Paixao. Dziesięć minut później było już 3:1 dla gospodarzy po trafieniu Grzegorza Kuświka. Krakowianie nie odpuszczali i w 70. minucie złapali kontakt. Dobre podanie Budzińskiego wykorzystał Krzysztof Piątek. Nadzieję na chociażby jeden punkt rozwiał przyjezdnym Grzegorz Wojtkowiak, który w 87. minucie podwyższył na 4:2.

 

***

 

Wisła Kraków - Jagiellonia Białystok

(sobota, 25 lutego, godz. 20:30)

 

W sobotni wieczór w Krakowie zmierzyli się ze sobą miejscowa Wisła z Jagiellonią Białystok. Już w 21. minucie Paweł Brożek wyprowadził swój zespół na prowadzenie. W 35. minucie było już 2:0 dla gospodarzy. Strzelcem pięknego gola Patryk Małecki, który przejął piłkę przed polem karnym i popisał się znakomitym trafienie z odległości. Faworyzowani goście nie potrafili odpowiedzieć, za to Biała Gwiazda nie zwalniała. Chwilę po wznowieniu drugiej połowy na 3:0 podwyższył Rafał Boguski, który wykorzystał znakomite podanie Pawła Brożka. Już w doliczonym czasie gry goście zdobyli bramkę na otarcie łez. Łukasza Załuskę pokonał 21-letni Damian Szymański.

 

Górnik Łęczna - Piast Gliwice 1:0

(niedziela 26 lutego, godz 15:30)

 

Niedzielne mecze rozpoczęliśmy w Lublinie, gdzie Górnik Łęczna podejmował Piasta Gliwice. W pierwszej połowie przewagę wypracowali sobie przyjezdni, jednak druga odsłona to już napór podopiecznych trenera Franciszka Smudy. Na jedynego gola w meczu kibice musieli czekać do ostatnich minut. Trafienie na wagę trzech puntów zaliczył Piotr Grzelczak.

 

***

 

Legia Warszawa - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:1

(niedziela 26 lutego, godz. 18:00)

 

W niedzielę w Warszawie Legia podejmowała zawodników Bruk-Bet Termaliki. Ku zaskoczeniu kibiców na prowadzenie jako pierwsi wyszli goście. W 22. minucie Samuel Stefanik minął Artura Jędrzejczyka i precyzyjnym strzałem pokonał interweniującego Arkadiusza Malarza. Gospodarze rzucili się do ataku i zdołali wyrównać w 37. minucie. Strzelcem bramki Miroslav Radović. Pomimo znacznej przewagi w posiadaniu piłki i wykreowaniu kilku dogodnych akcji podbramkowych stołeczna drużyna nie potrafiła zdobyć gola na wagę trzech punktów i zadowolić musi się jednym oczkiem.

 

***

 

Ruch Chorzów - Ślask Wrocław 2:0

(poniedziałek 27 lutego, godz. 18:00)

 

23. kolejkę Lotto Ekstraklasy kończyliśmy w Chorzowie, gdzie Ruch podejmował Śląsk Wrocław. Gospodarze podbudowani efektownym zwycięstwem z Legią w ostatniej kolejce rozpoczęli spotkanie z animuszem i już po ośmiu minutach prowadzili. Dobre podanie Patryka Lipskiego wykorzystał Miłosz Przybęcki, który przelobował interweniującego Pawełka. Pomimo kilku dogodnych sytuacji przyjezdnych Ruch zdołał jeszcze podwyższyć prowadzenie. W 71. minucie gola z rzutu karnego zdobył Rafał Grodzicki. Dzięki kolejnej wygranej chorzowianie wydostali się ze strefy spadkowej.