Aktualności » Zapowiedź 24. kolejki LOTTO Ekstraklasy
3-03-2017r.

Wielkimi krokami zbliża się 24. kolejka LOTTO Ekstraklasy. Przed nami kilka ciekawych spotkań, które mogą zmienić układ sił w tabeli. Wisła Płock zmierzy się na wyjeździe z Pogonią Szczecin, Zagłębie Lubin podejmować będzie Legię Warszawa, a Lech Poznań zmierzy się z Lechią Gdańsk.

 

 

Korona Kielce – Górnik Łęczna

(piątek 03.03.2017, godz. 18:00)

 

W spotkaniu inaugurującym 24. kolejkę Korona Kielce podejmie Górnika Łęczna. Łęcznianie znajdują się na ostatnim miejscu w tabeli, pomimo wygranej w ostatniej kolejce z Piastem Gliwice. Obie drużyny dzieli ośmiopunktowa różnica. Dla podopiecznych Franciszka Smudy to ostatni moment aby podjąć walkę i zacząć regularnie punktować. Czeka ich jednak ciężkie zadanie, ponieważ Korona na swoim boisku prezentuje się znacznie lepiej, niż na wyjazdach.

 

 ***

 

Zagłębie Lubin – Legia Warszawa

(piątek 03.03.2017, godz. 20:30)

 

Kolejnym spotkaniem piątkowego wieczoru będzie spotkanie Zagłębia Lubin z Legią, której ostatnimi czasy nie wiedzie się najlepiej. Mistrz Polski obecnie plasuje się na czwartej pozycji z 39 punktami. Gospodarze tego spotkania są o dwa miejsca niżej przy rozegranych 22 meczach. Jeszcze rok temu nikt nie miałby wątpliwości przy wskazaniu faworyta.

 

 ***

 

Cracovia – Arka Gdynia

(sobota 04.03.2017, godz. 15:30)

 

Sobotnie mecze rozpocznie spotkanie w Krakowie, gdzie miejscowa Cracovia zmierzy się z Arką Gdynia. W poprzednim meczu Arka pokonała u siebie drużynę trenera Jacka Zielińskiego 1:0. Po słabszym sezonie gospodarze są zagrożeni spadkiem do I ligi. Goście podbudowani zwycięstwem z Koroną Kielce będą chcieli za wszelką cenę zapunktować i w tym meczu.

 

 ***

 

Bruk-Bet Termalica – Ruch Chorzów

(sobota 04.03.2017, godz. 18:00)

 

Bardzo ciekawe spotkanie zapowiada się spotkanie w Niecieczy, gdzie miejscowy Bruk-Bet na swoim stadionie zmierzy się z Ruchem Chorzów. Gospodarz meczu znajduje się na piątej pozycji w tabeli, natomiast Ruch na czternastej. W ostatnim meczu chorzowianie zostali pokonani na własnej murawie 0:1, jednak po ostanich zwycięstwach z Legią Warszawa i Śląskiem Wrocław złapali wiatr w żagle i w spotkaniu ze Słonikami nie stoją na straconej pozycji.

 

 ***

 

Piast Gliwice – Wisła Kraków

(sobota 04.03.2017, godz. 20:30)

 

Ostatnim sobotnim meczem będzie pojedynek Piasta Gliwice z Wisłą Kraków, która z dorobkiem 31 punktów jest na siódmej lokacie w tabeli.  W rundzie jesiennej podczas ich spotkania trzeba było czekać aż 90 minut aby zobaczyć pierwszą i jedyną bramkę - strzeloną przez Patryka Małeckiego. Dodatkowy smaczek to bez wątpienia zmiana na stanowisku szkoleniowca w Gliwicach. Z posadą pożegnał się Radoslav Latal, a zastąpił go Dariusz Wdowczyk - były trener właśnie Wisły Kraków.

 

 ***

 

Jagiellonia Białystok – Śląsk Wrocław

(niedziela 05.03.2017, godz. 15:30)

 

W niedzielne popołudnie rozgrywki zaczną się od starcia Jagiellonii Białystok ze Śląskiem Wrocław. Podopieczni Michała Probierza mają wciąż spore szanse na sięgnięcie tytułu, pomimo porażki w ostatnim meczu. Drużyna trenera Jana Urbana na wiosnę gra w kratkę - zremisowała z Wisłą Płock, wygrała z Wisłą Kraków i przegrałą z Ruchem Chorzów.

 

 ***

 

Lech Poznań – Lechia Gdańsk

(niedziela 05.03.2017, godz. 18:00)

 

Do najciekawszego spotkania weekendu można na pewno zaliczyć niedzielny mecz Lecha Poznań z aktualnym liderem tabeli Lechią Gdańsk. Obie drużyny znajdują obecnie wśród trzech najlepszych ekip LottoEkstraklasy. W dziewiątej kolejce to Lechia okazała się lepsza, zwyciężając na własnej murawie 2:1. Lech Poznań na wiosnę imponuje jednak formą - w trzech ligowych spotkaniach zdobył łącznie dziewięć bramek, nie tracąc nawet jednej. 

 

 ***

 

Pogoń Szczecin – Wisła Płock

(poniedziałek 06.03.2017, godz. 18:00)

 

Ostatnim meczem 24. serii spotkań będzie wizyta Wisły Płock w Szczecinie. Różnica w punktacji między oboma zespołami wynosi zaledwie dwa oczka. W ostatnim meczu katem Pogoni okazał się Jose Kante zdobywając dwie bramki. Wówczas spotkanie zakończyło się wynikiem 2:0 dla Wisły. Miejmy nadzieję, że kapitalna ostatnio strzelecka passa naszego napastnika i tym razem zostanie podtrzymana.