
Już jutro Wisła Płock rozegra swój kolejny mecz w LOTTO Ekstraklasie. Tym razem przeciwnikiem Nafciarzy będzie Pogoń Szczecin. Poniżej przestawiamy kilka doniesień medialnych o tym spotkaniu.
Dziennik Płocki
33 stracone bramki. Nie za dużo? (cz. 1)
30 zdobytych bramek. Nie za mało? (cz. 2)
Najszczelniejsza defensywa I ligi po awansie do ekstraklasy straciła dotychczas 33 bramki. To o kilka więcej niż w dwóch poprzednich sezonach. Obecnie daje to 11. pozycję w tabeli przed Wisłą Kraków (37), Ruchem Chorzów, Piastem Gliwice, Górnikiem Łęczna (39) i zostającą pod tym względem zdecydowanie w tyle Koroną Kielce (46).
Do rozegrania zostało jednak jeszcze 14 meczów. Trzeba więc zakładać, że Seweryn Kiełpin niejednokrotnie będzie wyciągał piłkę z siatki. W rundzie jesiennej robił to 27 razy (średnia 1,35 na mecz), a w trzech wiosennych meczach rywale pokonywali go już sześciokrotnie (średnia 2,00). Łączna średnia straconych bramek na mecz to aktualnie 1,43 i jest ona zdecydowanie gorsza niż w latach ubiegłych (0,79; 0,97; 0,75; 0,84).
***
Weszło
10 niespodzianek początku rundy. Prezesi, zapamiętajcie te nazwiska
Wyobraźcie sobie Jakuba Meresińskiego, który pozuje do pamiątkowej fotki z Florentino Perezem przy okazji meczu Wisły Kraków z Realem Madryt w Champions League. Wyobraźcie sobie prezydenta Kielc ściskającego rękę Calvina Kleina, nowego właściciela Korony, którego udało się przekonać do tego, że Kielce są stolicą mody. Wyobraźcie sobie Steevena Langila wpadającego w objęcia Besnika Hasiego po golu na wagę awansu do kolejnej fazy Ligi Europy. O tak absurdalne rzeczy prosimy was z tylko jednego powodu – jeszcze kilka miesięcy temu wydawało nam się, że zdarzenia te są mniej więcej tak samo prawdopodobne jak to, że Jose Kante będzie strzelał gole w trzech kolejnych meczach Ekstraklasy.
Tak pisaliśmy po meczu z Zagłębiem Lubin i nie mamy zbyt dużo do dodania. Kante wymiata, chyba dobrze zrobiła mu konkurencja ze strony Piątkowskiego. Brawa dla Marcina Kaczmarka, że w niego wierzył.
***
Gazeta.pl/Płock
Wyjątkowy mecz w Szczecinie dla Maksa Rogalskiego
Podopieczni trenera Marcina Kaczmarka pojadą do Szczecina podbudowani zwycięstwem z Zagłębiem Lubin (2:1). Świetne recenzje za grę w tym spotkaniu zebrał m.in. Giorgi Merebaszwili, który zaliczył asystę przy golu Jose Kante, a w 86. minucie zapewnił Wiśle Płock trzy punkty, strzelając przepięknego gola po indywidualnej akcji. Jego trafienie zostało wybrane przez kibiców za najpiękniejsze w poprzedniej kolejce.
Wisła po tym meczu ma 28 punktów, zajmują 11. miejsce w tabeli. Do ósmej Pogoni traci dwa punkty. Szczecinianie wygrali w tym roku tylko raz, na inaugurację pokonali u siebie Piasta Gliwice (2:1). Potem zremisowali z Cracovią (1:1), a także doznali dwóch porażek z Lechem Poznań (po 0:3) – w lidze i Pucharze Polski.
***
GS24.pl
Kazimierz Moskal, terenr Pogoni Szczecin: Nie jestem idiotą
***
W Pogoni jest więcej obcokrajowców, a ostatnio stanowili nawet większość w wyjściowym składzie w meczu z Lechem. Nie przełożyło się to jednak na zdobycz bramkową. Pogoń w tym roku rozegrała cztery mecze, strzeliła w nim zaledwie trzy gole, ale w klasyfikacji kanadyjskiej zagraniczny piłkarz uwzględniony został tylko raz.