
Po nieudanej wiosennej inauguracji i dość pechowej porażce w Grodzisku Mazowieckim, drugim tegorocznym rywalem Młodej Wisły była w sobotę w Wykowie Delta Słupno.
Ten nerwowy, pełen brutalności, chaosu i niezrozumiałych decyzji sędziego (który m.in. usunął z ławki trenera Artura Serockiego) mecz toczył się pod dyktando grających szybko i z pomysłem Nafciarzy, którzy błyskawicznie objęli prowadzenie i mieli wiele okazji na podwyższenie wyniku.
Brak skuteczności mógł się zemścić w końcówce, kiedy to gospodarze rzucili się do szaleńczych ataków i kilkakrotnie zagrozili praktycznie bezrobotnemu wcześniej Bartłomiejowi Gradeckiemu.
Po 21. kolejce nasz drugi zespół zajmuje 5. miejsce w tabeli grupy północnej mazowieckiej 4. Ligi, a do prowadzącej Pogoni Grodzisk Mazowiecki traci 6 punktów.
Delta Słupno - Młoda Wisła 0:1 (0:1)
0:1 Seweryn Truskolaski 5.
Delta: Gorczyca - J. Machowski, Petera (60. Koryto), Janiszewski, Bojaruniec, K. Makowski, Surmak, Gapiński, Woliński, Szczytniewski, Kwiatkowski.
Wisła: Gradecki - Wiśniewski, Stępniak, Błachnio, Mielczarski - Truskolaski, Perlak (65. Januszczak) - P. Majchrzak (70. Ziemak), Gałązka (88. Tomaszewski), Szostak - Nowicki (90. Graczyk).
Czerwona kartka: Szostak 80. min. za drugą żółtą
W kolejnym meczu podopieczni Artura Serockiego i Pawła Gaula podejmą w sobotę na Stoczniowcu rezerwy Pogoni Siedlce.