Aktualności » Poniedziałkowy przegląd prasy
27-03-2017r.

W poniedziałkowych wydaniach prasowych oraz na portalach internetowych dominuje temat niedzielnego spotkania reprezentacji Polski z Czarnogórą, gdzie biało-czerwoni pokonali gospodarzy 2:1, ale możemy także znaleźć doniesienia prasowe o młodzieżowej reprezentacji Polski. Zacznijmy jednak od naszego klubu.


 

Dziennik Płocki

Sześć kolejek wiosny za nami. Co dalej?

 

Jak na razie po zimowej przerwie Nafciarze punktują jak siódma drużyna ligi. Po 26. kolejkach są jednak na 10. pozycji w tabeli. Siedem z ośmiu wywalczonych wiosną punktów zostało zgarnięte u siebie, a na wyjeździe pozostały jeden. Widać więc kontrast, który w 2017 roku jeszcze się zwiększył. Jesienią stosunek punktów wywalczonych w domu z tymi ugranymi na obcym ternie wynosił 58% do 42%. Obecnie jest to 65% do 35%.

 

***

 

Gazeta.pl/Płock

Harmeet Singh zagra już z Cracovią? "Dam z siebie wszystko, by tak się stało"

 

Mimo że w rozgrywkach Lotto Ekstraklasy trwa przerwa na reprezentację, piłkarze nożni Wisły Płock sumiennie przygotowują się do meczu z Cracovią (odbędzie się 1 kwietnia o godz. 18 w Płocku). W piątek przed południem odbyli kolejny trening, rozegrali wewnętrzną grę kontrolną.

Harmeet Singh ma bardzo ciekawe CV. Zaliczył występy na wszystkich szczeblach młodzieżowej reprezentacji Norwegii. Siedmiokrotnie grał też w seniorskiej drużynie narodowej tego kraju. Przez dwa lata był związany z Feyenoordem Rotterdam.

 

***

 

Przegląd sportowy

Bugajski: Nie tylko kapitan. Lewandowski mógł sam rozbroić czarnogórską bombę.

 

Do tej pory w obecnych eliminacjach biało-czerwoni byli uzależnieni od swojego kapitana w niewyobrażalnym stopniu. W Podgoricy Lewandowski autorskim golem znowu dał Polakom impuls, jakiego bardzo potrzebowali. Ale jeden błysk nie wystarczył – Lewandowski sam mógł rozbroić czarnogórską bombę, lecz czasami nawet spod ręki wirtuoza może wyjść fałszywy ton.

 

***

 

Sportowe fakty

Adam Nawałka: Wiało jak na Kasprowym Wierchu

 

- Spodziewaliśmy się bardzo trudnego spotkania - nie krył Nawałka w rozmowie z Marcinem Feddkiem na antenie Polsatu Sport. - Wiedziałem jednak, że nie będziemy mieli problemu z utrzymaniem poziomu emocji. Byliśmy przygotowani na wojnę, ale z chłodną głową. Muszę pochwalić zawodników za konsekwencję, determinację oraz grę do końca.

 

***

 

Onet.pl

Niezwykle cenne zwycięstwo. Polska pokonała Czarnogórę

 

Polacy byli liderem grupy eliminacyjnej, a na swoim koncie zgromadzili trzy punkty więcej od niedzielnych rywali. Biało-Czerwoni nie wygrali tylko w pierwszej kolejce, kiedy to zremisowali z Kazachstanem. Następnie zdobyli trzy punkty z Danią, Armenią i Rumunią. Zwycięstwo znacząco przybliżyłoby kadrę Adama Nawałki do wyjazdu na mundial, a także do awansu do czołowej dziesiątki rankingu FIFA.

 

***

 

Sport.pl

Czarnogóra - Polska. Robert Lewadnowski: W drugiej połowie graliśmy zbyt defensywnie


Biało-czerwoni w rywalizacji z mocno osłabioną Czarnogórą, m.in. bez najlepszego strzelca w historii Stevana Jovetica, długo walczyli o zwycięstwo, ale dopięli swego. Do przerwy prowadzili po golu Roberta Lewandowskiego z rzutu wolnego. - Noga trochę bolała, ale od razu wiedziałem, że chcę tego wolnego strzelać - mówi Robert Lewandowski. - Cieszę się, że udało się właśnie tak, bo już dawno w reprezentacji nie mieliśmy gola bezpośrednio z rzutu wolnego. Czymś nowym zaskoczyliśmy przeciwnika.Nie ma co ukrywać, nie był to nasz perfekcyjny mecz. W pierwszej połowie graliśmy dość dobrze, a w drugiej zbyt defensywnie, choć sytuacje mieliśmy. Zmarnowaliśmy je, to się zemściło, były chwile trudne, ale wierzyliśmy do końca, strzeliliśmy na 2:1. Nie wszystko szło po naszej myśli. Wiedzieliśmy, że to będzie trudny mecz. Wiedzieliśmy też, że stałe fragmenty to mocna strona Czarnogórców, a jednak raz ich nie dopilnowaliśmy i trzeba było liczyć na szczęście. Akurat nie wykorzystali naszej pomyłki. Mamy przewagę w tabeli, ale ona jeszcze nic nam nie daje. Trzeba wygrywać dalej - dodał kapitan reprezentacji Polski.
 
 
***
 
Piłka nożna
 
 
"Lewy" tonował niezwykle optymistyczne nastroje po zwycięstwie w Podgoricy. Nasz najlepszy strzelec dał jasno do zrozumienia, że eliminacja wciąż trwają, a reprezentacja jeszcze niczego konkretnego nie osiągnęła. - Wiemy, że z każdym kolejnym meczem będzie coraz trudniej, bo będziemy myślami coraz bliżej awansu. Tymczasem jak dotąd tak naprawdę nic jeszcze nie osiągnęliśmy - stwierdził.
 
 
***
 
 
TVN24.pl
 
 
 
Trener Adam Nawałka zdecydował się wystawić skład z jednym napastnikiem - Robertem Lewandowskim. Gra w systemie 4-5-1 przyniosła nam powodzenie w ostatnim meczu z Rumunią, który wygraliśmy 3:0. Selekcjoner liczył na powtórkę z historii.
 
 
***
 

SE.pl

Polska rządzi w eliminacjach MŚ 2018! Nikt nie ma tak dużej przewagi

 

Polska jest liderem grupy E z 13 punktami na koncie. Za plecami kadry Adama Nawałki najbliżej są Czarnogóra i Dania, które tracą do biało-czerwonych po sześć "oczek". Spośród wszystkich europejskich drużyn, grających w eliminacjach do MŚ 2018, żadna inna reprezentacja nie ma tak dużej przewagi! Nawet Niemcy, którzy zdołali już strzelić 20 goli, mają tylko pięć punktów więcej od drugiej Irlandii Północnej.

 

***

 

Polityka.pl

Polska coraz bliżej wyjazdu do Rosji. Mundial w 2018 r. na wyciągnięcie ręki

 

Problem z reprezentacją jest jednak taki, że gra nudno. Mimo obecności w zespole Roberta Lewandowskiego (któremu zasłużone miano jednego z najlepszych środkowych napastników świata to mało, więc dodał do repertuaru umiejętność strzelania z rzutów wolnych, co pomogło reprezentacji wyjść na plus z mąk i chaosu pierwszej połowy) drużyna Nawałki nie jest groźna. Pod nieobecność Milika Lewandowski jest osamotniony w ataku, osaczony przez obrońców, a więc przez większość spotkania nieefektywny.

 

***

 

Sportowe fakty

Polska U-21 - Czechy U-21: wlać optymizm w serca fanów

 

Tym razem rywalem naszego zespołu będą Czesi, którzy kilka dni temu pokonali grupowego przeciwnika Polaków Słowację 4:1. Umiejętności piłkarskich im nie brakuje, co pokazali w trakcje eliminacji. - To kolejny finalista (Czesi znaleźli się w grupie C z Niemcami, Danią i Włochami - przyp. red.) i tak też te przygotowania były skonstruowane, aby w tym ostatnim etapie spotkać się z zespołami, które reprezentują absolutnie najwyższy poziom w Europie. 

 

***

 

PZPN

Oficjalny trenig i konferencja przed meczem z Czechami

 

Mecz kadry do lat 21 z Czechami odbędzie się w poniedziałek o godzinie 17:00 na Stadionie Kielce. Transmisję ze spotkania przeprowadzi stacja Polsat Sport.

 

***

 

Polsat Sport

Polska U-21 - Czechy U-21. Transmisja w Polsacie Sport

 

Kapustka jest jednym z piłkarzy regularnie powoływanych do pierwszej reprezentacji, którzy mogą zagrać na młodzieżowym Euro. Dorna może teoretycznie również sięgnąć po Arkadiusza Milika, Piotra Zielińskiego czy Karola Linetty'ego. Każdy z nich mógłby znacząco poprawić jakość polskiego zespołu, który z Włochami miał ogromne problemy właśnie w środku pola i w ataku. Czy Czesi zawieszą nam poprzeczkę równie wysoko co zawodnicy z Półwyspu Apenińskiego?

 

***

Onet.pl

Marcin Dorna: Czesi to silna drużyna

 

- Czechy to kolejny finalista. Silna drużyna. Tak skonstruowaliśmy przygotowania, by w ich końcowej fazie spotkać się z zespołami ze ścisłego topu. Czesi strzelają dużo bramek. Znamy ich atuty i wady. My jednak, jak zawsze, zajmujemy się przede wszystkim sobą. Selekcja, o czym często przypominam i podkreślam zdanie powszechne wśród trenerów, jest procesem ciągłym. Cały czas śledzimy poszczególnych zawodników i monitorujemy ich postępy - ocenił Dorna.

"Biało-czerwoni" 23 marca rozegrali mecz kontrolny z rówieśnikami z Włoch, który zakończył się ich porażką 1:2.