
Dokładnie 11 lat musiał czekać nasz Klub na ekstraklasowe zwycięstwo różnicą większą niż dwie bramki. Po raz ostatni sztuki tej dokonaliśmy 4 kwietnia 2006 r.
Mierzyliśmy się wtedy z Lechem Poznań. Na własnym obiekcie pokonaliśmy wtedy przyjezdnych 5:1, a na listę strzelców wpisywali się Josef Obajdin, Ireneusz Jeleń, Vahan Gevorgyan i Patryk Rachwał. Do dziś jest to nasza najbardziej okazała wygrana na najwyższym szczeblu rozgrywkowym.
Ogólnie w 297 meczach w ekstraklasie tylko 13 razy wygraliśmy wyżej niż dwiema bramkami (w tym dwukrotnie czterema - 5:1 z Lechem i 4:0 z Polonią w sezonie 2005/06). Najlepszy pod tym względem był sezon 2004/05, kiedy to 2 razy po 4:1 zwyciężyliśmy warszawską Polonię, notując także 3:0 z Górnikiem Łęczna i Cracovią. Na wyjeździe trzybramkowe zwycięstwa zanotowaliśmy jedynie w Szczecinie (4:1 w sezonie 2002/03) oraz przy Konwiktorskiej Warszawie (4:1 w sezonie 2004/05).
Przypomnijmy więc sobie także pierwszą, trzybramkową wygraną, która miała miejsce w naszym debiutanckim sezonie w elicie. 1 października 1994 r. gole Rakowowi Częstochowa strzelali Adam Majewski, Rafał Siadaczka i Piotr Soczewka.