Aktualności » Media po spotkaniu z Górnikiem Łęczna
10-04-2017r.

W 28. kolejce Lotto Ekstraklasy Wisła Płock pokonała w Lublinie 3:2 Górnik Łęczna. Prezentujemy przegląd najciekawszych artykułów na temat sobotniego spotkania.

 

 

Portal Płock

Fantastyczna druga połowa i zwycięstwo Wisły na wyjeździe

 

Fragment tekstu: Trener Marcin Kaczmarek wykorzystał piętnaście minut przerwy, by pozytywnie wpłynąć na postawę swoich podopiecznych. W drugiej odsłonie spotkania gra Wisły znacznie się poprawiła. W 57. minucie goście zdobyli kontaktową bramkę. Piłka po mocnym dośrodkowaniu w pole karne Dominika Kuna odbiła się od interweniującego Pawła Sasina i wpadła do bramki. 

 

***

 

Gazeta.pl/Płock

Od 0:2 do 3:2. Ostateczny cios zadał Iliev. Wisła Płock bierze rewanż na Górniku

 

Fragment tekstu: Płocczanie poszli za ciosem. W 65. minucie po rzucie rożnym gola głową zdobył Damian Byrtek. To jego pierwsze trafienie w tym sezonie. I w ogóle w ekstraklasie. Ale nafciarzy taki wynik nie satysfakcjonował. Na osiem minut przed końcem regulaminowego czasu gry na boisko w miejsce Siergieja Kriwca wszedł Dimitar Iliev.

 

***

 

PetroNews

Złe dobrego początki. Wisła wygrywa z Górnikiem

 

Fragment tekstu: Zmiana stron przyniosła też zmianę w grze Wisły Płock. Już niespełna dziesięć minut po rozpoczęciu drugiej połowy, samobójczy gol Pawła Sasina przyniósł pierwszą bramkę dla Nafciarzy.

To dodało Wiśle skrzydeł. Po świetnym dośrodkowaniu Furmana, Damian Byrtek wykorzystał szansę i doprowadził do wyrównania.

 

***

 

Dziennik Płocki

Blisko, coraz bliżej!

 

Fragment tekstu: Udało się. Po raz pierwszy w 2017 roku wygrać na wyjeździe. Mecz należał z kolei do tych z gatunku co najmniej dziwnych bądź dziwacznych. Drużyna Marcina Kaczmarka sobotnie spotkanie zaczęła najgorzej jak tylko mogła. Już w 4. minucie straciła bramkę – najszybciej w sezonie – przez co tylko utrudniła sobie życie.

 

***

 

Sportowe Fakty

Górnik Łęczna prowadził 2:0, a przegrał! Skuteczny pościg Wisły Płock

 

Fragment tekstu: Po doprowadzeniu do remisu Wisła dalej starała się atakować chcąc jeszcze wygrać ten mecz. Górnik również miał swoje szanse, jak choćby w 75. minucie, kiedy to z rzutu wolnego niecelnie strzelał Szymon Drewniak. Decydujący o wyniku spotkania cios zadali jednak zawodnicy z Płocka. 

 

***

 

Kurier Lubelski

Górnik Łęczna - Wisła Płock 2:3. Bolesna porażka

 

Fragment tekstu: Gracze z Płocka poszli za ciosem. Bliski wyrównania po znakomitym strzale był Giorgi Merebaszwili, ale po jego uderzeniu świetną paradą popisał się Prusak. Niedługo potem było już 2:2. Na listę strzelców wpisał się Damian Byrtek, który głową wykończył dośrodkowanie z rzutu wolnego Dominika Furmana. 
 
 
***
 
Dziennik Wschodni
 
Górnik Łęczna wygrywał z Wisłą Płock 2:0, ale przegrał 2:3
 
 
Fragment tekstu: Kwadrans przed końcem spotkania na faulu na Nice Dzalamidze do piłki na około 18. metrze podszedł Szymon Drewniak, ale strzelił obok słupka. Dziesięć minut później goście wyszli na prowadzenie. Po błędzie w środku pola Merebaszwili podał do wprowadzonego dosłownie chwilę wcześniej Dimityra Ilieva, a ten nie miał problemów z pokonaniem Prusaka i Górnik mimo dwubramkowego prowadzenia nie poprawił swojego dorobku punktowego.
 
 
***
 
 
Rzeczpospolita
 
Ekstraklasa: Górnik Łęczna - Wisła Płock 2:3
 

Fragment tekstu: Tuż przed przerwą goście mieli doskonałą okazję do zdobycia kontaktowej bramki, ale najpierw Pitry w ostatniej chwili zablokował, wybijając na róg strzał Mateusza Piątkowskiego, zaś po rzucie rożnym Piotr Wlazło główkował obok bramki. Sytuacja, ktora niewątpliwie miała wpływ na dalszy przebieg meczu, miała miejsce w 56. min., kiedy wybijana we własnym polu karnym piłka trafiła w Pawła Sasina i zatrzepotała w siatce obok zupełnie zdezorientowanego Sergiusza Prusaka.

 

***

 

Przegląd Sportowy

Górnik wypuścił dwubramkowe prowadzenie. Beniaminek wygrywa i awansuje do ósemki

 

Fragment tekstu: Po zmianie stron spotkanie zupełnie się odmieniło. Wszystko przez niegroźny, wydawałoby się, kiks. Po rajdzie skrzydłowego Wisły Dominika Kuna, Matei chciał wybić piłkę z własnego pola karnego i trafił nią w Sasina... po chwili futbolówka wpadła do siatki. Samobój – kuriozum.

 

***

 

Gazeta Wyborcza

Z nieba do piekła. Koniec doberj passy Górnika Łęczna. Wisła Płock górą w Lublinie

 

Fragment tekstu: W zdobyciu kontaktowego gola pomogli drużynie z Płocka... gospodarze. Dominik Kun zagrał mocną piłkę w pole karne, a ta odbiła się od Pawła Sasina i wpadła do bramki. Po chwili tylko kapitalna interwencja Sergiusza Prusaka, po uderzeniu Giorgi Merebaszwilego, uchroniła łęcznian przed stratą gola.

 

***

 

Gol24.pl

Marcin Kaczmarek po meczu z Górnikiem Łęczna: W futbolu nie ma sprawiedliwości

 

Fragment tekstu: „2:0 to niebezpieczny wynik” powiedział kiedyś Czesław Michniewicz. Ile prawdy jest w tym stwierdzeniu! Górnicy z Łęcznej prowadzili dwoma bramkami, ale ostatecznie przegrali 2:3 z płocką drużyną. - Ta pierwsza stracona bramka obnażyła naszą postawę w pierwszej połowie tego meczu. Można powiedzieć, że chcieliśmy się przez ten mecz przeczołgać, a przecież nie chodzi o to w futbolu. - surowo stwierdził Kaczmarek po spotkaniu.
 
 
***
 
 
Piłka Nożna
 
Wisła Płock zwycięzyła w Lublinie
 
 
Fragment tekstu: W drugiej połowie goście z Płocka prezentowali się już znacznie lepiej niż przed przerwą. Ekipa prowadzona przez trenera Marcina Kaczmarka ruszyła do ofensywy i szybko rozpoczęła odrabianie strat. W 56. minucie w kuriozalnych okolicznościach padł kontaktowy gol dla Wisły.