Aktualności » Mateusz Piątkowski: Liczymy na komplet publiczności
11-04-2017r.

W ostatnim ligowym spotkaniu z Górnikiem Łęczna Wisła Płock pokazała niesamowity charakter i wolę walki. Pomimo niekorzystnego wyniku 2:0 Nafciarze potrafili się podnieść i przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, wygrywając ostatecznie 3:2. O meczu w Lublinie i przygotowaniach do spotkania z Lechem Poznań rozmawialiśmy z Mateuszem Piątkowskim.

 

 

Przywieźliśmy do Płocka bardzo ważne trzy punkty. Sam przebieg meczu był nieco dziwny. Można powiedzieć, że w pierwszej połowie nie dojechaliśmy. W drugiej odsłonie mieliśmy troszeczkę szczęścia przy pierwszym golu - komentuje sobotnie spotkanie napastnik Wisły.

 

Popularny Piątas podkreśla, że drużyna w sytuacji kryzysowej pokazała niesamowitą wolę walki, dzięki czemu udało się jej do Płocka wrócić z tarczą - Cieszymy się, że drużyna pokazała charakter. Jakby nie patrzeć te trzy punkty w ogólnym rozrachunku przybliżyły nas do osiągnięcia celu, jakim jest górna ósemka.

 

Wisła rozpoczęła już przygotowania do kolejnego, ważnego starcia. Tym razem przyjdzie się jej mierzyć z Lechem Poznań, który po porażce na własnym terenie z Legią będzie chciał za wszelką cenę wywalczyć w Płocku trzy punkty. Mateusz podkreśla jednak, że z pomocą kibiców zwycięstwo przy Łukasiewicza może być realne - Przed nami dwa ciężkie spotkania. Koncentrujemy się w tym momencie na tym najbliższym, czyli z Lechem Poznań. W mieście widać pełną mobilizację. Nie ukrywam, że liczymy na komplet publiczności na naszym stadionie. Myślę, że ten doping sprawi, że wygramy to spotkanie, a kolejne z Arką Gdynia będzie już tylko formalnością. Formalnością, która przypieczętuje nasz awans do finałowej ósemki.


 

Przypominamy, że spotkanie z Lechem Poznań rozpocznie się już w najbliższą sobotę 15 kwietnia o godzinie 20:30. Wciąż trwa przedsprzedaż biletów - więcej informacji na ten temat znajdziecie tutaj