
Dominik Furman - fot. W. Sierakowski
Już w najbliższą sobotę 15 kwietnia o godzinie 20:30 Wisła Płock zmierzy się przy Łukasiewicza 34 z Lechem Poznań. Jak rysuje się sytuacja kartkowa przed hitowym spotkaniem? Czy któryś z zawodników jest zmuszony pauzować?
Zarówno w drużynie Wisły Płock, jak i Lecha Poznań nie ma mowy o zawieszeniach z powodu nadmiaru żółtych kartek. Przypomnijmy, że piłkarz, który "uzbiera" cztery, bądź osiem żółtych kartoników automatycznie wyklucza się z udziału w kolejnym meczu.
W szeregach Nafciarzy szczególnie uważać musi trzech zawodników. Mowa o Arkadiuszu Recy, Tomislavie Bożiciu oraz Dominiku Furmanie. Dwóch pierwszych zgromadziło dotychczas na swoim koncie po trzy żółte kartoniki, natomiast ostatni upomniany został już siedmiokrotnie. Cała trójka, myśląc o grze w również niezwykle ważnym spotkaniu z Arką Gdynia, musi szczególnie uważać podczas sobotniego spotkania.
W drużynie Lecha Poznań zagrożonych jest również trzech piłkarzy. Maciej Gajos, Lasse Nielsen oraz Abdul Tetteh mają na swoim koncie po trzy upomnienia, co oznacza, że podczas starcia z Wisłą będą musieli grać bardziej ostrożnie.