
Wisła w arcyważnym spotkaniu mierzyła się dziś na wyjeździe z Arką Gdynia. Nafciarze zremisowali 1:1, co nie dało im ostatecznie grupy mistrzowskiej. Wiślacy, po bardzo dobrym w sumie sezonie zasadniczym, uplasowai się na na 9. miejscu w tabeli. O tym, że nie zagramy w pierwszej ósemce zadecydował gorszy bilans bezpośrednich spotkań z Koroną Kielce.
Pierwszą groźną sytuację miała Arka. Po główce jednego z rywali świetnym refleksem popisał się Seweryn Kiełpin. Kilka chwil później po rzucie rożnym główką strzelał Damian Byrtek, ale Konrad Jałocha popisał się znakomitą interwencją. Piłkę odbił dosłownie końcami palców. Po pół godzinie gry Nafciarze wyszli z dobrą kontrą, którą jednak zmarnowali. Harmeet Singh wypuścił na lewej stronie Giorgiego Merebashviliego. Gruzin zbyt długo zwlekał z podaniem do wychodzącego na czystą pozycję Dominika Kuna. Tuż przed przerwą gospodarze wyszli na prowadzenie. Po dalekiej wrzutce z lewej strony skuteczną główką popisał się Rafał Siemaszko.
Chwilę po zamianie stron sporo szczęścia miał Kiełpin. Singh oddał mu piłkę, a do bramkarza podbiegł od razu Siemaszko. Napastnik zablokował naszego golkipera, lecz spadająca piłka wylądowała szczęśliwie obok słupka bramki. Swoją okazję miał także Dimitar Iliev. Bułgarowi piłka spadła pod nogi tuż przed polem karnym, lecz wolej pomocnika był bardzo nieczysty. Po ponad godzinie gry dośrodkowanie Stefańczyka mogło zakończyć się piękną bramką. Piłka zmierzała w samo okienko bramki, ale Jałocha czujnie odbił futbolówkę. Po kilku chwilach jeszcze raz pokazał się Kiełpin, który świetnie wyjął strzał głową wprowadzonego wcześniej Formelli. Szanse mieli także Dominik Hofbauer oraz Piotr Wlazło. Pierwszy z nich uderzał z dystansu za mocno, z kolei drugi strzelał głową zbyt lekko. Przed końcem meczu kapitalny rajd wykonał Arkadiusz Reca, który minął trzech rywali i dośrodkował do Merebashviliego. Gruzin został jednak zablokowany. W ostatniej akcji meczu w polu karnym ręką zagrał Antoni Łukasiewicz, a jedenastkę na gola zamienił Jose Kante, zaliczając tym samym swoje ósme trafienie.
Punkt w Gdyni nie daje nam niestety miejsca w grupie mistrzowskiej. Kolejny mecz, już rundzie finałowej, Wisła rozegra na własnym stadionie z Ruchem Chorzów w najbliższą sobotę o godz. 15:30.
Arka Gdynia - Wisła Płock 1:1 (1:0)
Rafał Siemaszko 41' - José Kanté 90 (k.)
Arka: 13. Konrad Jałocha - 33. Damian Zbozień, 29. Michał Marcjanik, 3. Krzysztof Sobieraj, 23. Marcin Warcholak - 19. Miroslav Božok (67, 2. Tadeusz Socha), 6. Antoni Łukasiewicz, 21. Yannick Sambea (85, 17. Adam Marciniak), 20. Dominik Hofbauer, 10. Mateusz Szwoch - 11. Rafał Siemaszko (73, 77. Dariusz Formella).
Wisła: 87. Seweryn Kiełpin - 20. Cezary Stefańczyk, 25. Przemysław Szymiński, 17. Damian Byrtek, 95. Patryk Stępiński - 6. Harmeet Singh (59, 18. Piotr Wlazło), 21. Maksymilian Rogalski - 10. Giorgi Merebaszwili, 41. Dimitar Iliev (55, 27. Mateusz Piątkowski), 22. Dominik Kun (70, 9. Arkadiusz Reca) - 29. José Kanté.
Żółte kartki: Zbozień - Byrtek.
Sędziował: Daniel Stefański (Bydgoszcz).
Widzów: 5 505.
