
W sobotę po raz trzeci w sezonie 20016/17 spotkamy się z Górnikiem Łęczna.
Łęczyńscy Górnicy to rywal, z którym dotychczas graliśmy dość często, bo juz 24 razy. W ogólnym rozrachunku meczów ligowych Płocka z Łęczną nieco lepsza jest Wisła, która zwyciężyła 10 razy, przy 9. triumfach Górnika i 5. remisach (bramki 34:27).
Do pierwszej płocko - łęczyńskiej konfrontacji piłkarskiej doszło 21 lat temu w rozgrywkach Grupy Wschodniej II ligi. Wtedy to silna Wisła, która planowała powrót do Ekstraklasy wygrała pewnie, a w drużynie gości występowali późniejsi wiślacy - Jakub Wierzchowski, Mirosław Budka i Sławomir Nazaruk.
1 września 1996 r.
Petrochemia - Górnik 4:1 (3:0)
1:0 Wojciech Małocha 8.
2:0 Dariusz Podolski 20.
3:0 Wojciech Małocha 22.
4:0 Marek Jakóbczak 69.
4:1 Paweł Bugała 80.
Petrochemia: Artur Sejud - Andrzej Przerada, Mirosław Milewski (Artur Serocki), Mariusz Woroniecki - Radosław Kowalczyk (Arkadiusz Żaglewski), Dariusz Podolski, Marcin Gocejana, Marek Witkowski, Ryszard Remień - Marek Jakóbczak, Wojciech Małocha (Paweł Sobczak).
Górnik: Jakub Wierzchowski (Cezary Bakiera) - Grzegorz Komor, Zbigniew Kowalski, Piotr Jaroszyński, Krzysztof Grudkowski - Artur Koniarczyk, Mirosław Budka, Paweł Bugała, Janusz Zych - Jacek Oleszczuk (Tomasz Feliksiak), Sławomir Nazaruk.
Później potykaliśmy się z łęcznianami na zapleczu ekstraklasy jeszcze w dwóch sezonach (1998/99 i 2001/02) i ze zmiennym szczęściem.
9 sierpnia 2003 r. nastąpił historyczny moment dla Łęcznej i pierwszy mecz Górnika na najwyższym szczeblu, a rywalem absolutnego beniaminka była nasza Wisła. Po bardzo ciekawym, toczonym przy pełnych trybunach spotkaniu zwyciężyli gospodarze, a my przez godzinę graliśmy w osłabieniu. W ekipie zielono-czarnych występowali wtedy ex-wiślacy - Budka, Maciej Pastuszka i nasz wychowanek, dzisiejszy kierownik zespołu - Piotr Soczewka, a Wierzchowski bramkę Górnika zamienił już na wiślacką.
9 sierpnia 2003 r.
Górnik - Wisła 3:1 (1:0)
1:0 Grzegorz Skwara 45.
2:0 Mirosław Budka 81.
2:1 Marcin Wasilewski 86.
3:1 Kłosiński 90'.
Górnik: Mioduszewski - Kościelniak, Bożyk, Kościuk, Boguś (39 Skwara) - Bronowicki, Soczewka, Budka, Bugała, Jaroszyński, Pastuszka - Griszczenko (72 Kłosiński).
Wisła: Wierzchowski - Wasilewski, Gęsior, Romuzga, Janus - Jakubowski, Terlecki (46 Branfiłow), Preikšaitis, Matusiak, Kobylański - Jeleń, Mikulėnas (63 Geworgyan).
Czerwona kartka: Kobylański - 32 minuta (za drugą żółtą - zagranie piłki ręką na własnej połowie).
Ogólnie w ekstraklasie graliśmy z Górnikiem dziesięciokrotnie i lepsze statystyki mają łęcznianie, którzy wygrali 5 meczów, przy 3. zwycięstwach Wisły i 2. remisach, bramki 13:14. Oto pozostałe ekstraklasowe potyczki Płocka z Łęczną:
13 marca 2004 r.:
Wisła - Górnik 0:0
25 września 2004 r.:
Wisła - Górnik 3:0 (0:0)
1:0 Paweł Sobczak 54. (karny)
2:0 Dariusz Gęsior 75.
3:0 Dariusz Romuzga 90.
1 maja 2005 r.:
Górnik - Wisła 3:2 (1:0)
1:0 Andrzej Kubica 15.
2:0 Sebastian Szałachowski 46.
2:1 Łukasz Mierzejewski 47.
3:1 Grzegorz Wędzyński 60.
3:2 Žarko Belada 85.
22 października 2005 r.
Wisła - Górnik 2:1 (0:1)
0:1 Adam Andruszczak 25.
1:1 Sead Zilić 55.
2:1 Sead Zilić 73.
22 kwietnia 2006 r.
Górnik - Wisła 2:1 (1:0)
1:0 Walerij Sokolenko 30.
2:0 Bartosz Jurkowski 86. (karny)
2:1 Paweł Magdoń 89.
27 sierpnia 2006 r.
Górnik - Wisła 0:0
Niezwykle smutny dla Płocka był nasz mecz z Górnikiem z wiosny 2007 r., kiedy to już zdegradowani za udział w korupcji łęcznianie przyjechali do walczącej o życie, niezwykle silnej kadrowo i organizacyjnie Wisły i.. zwyciężyli, wbijając pierwszy "gwóźdź do trumny" naszego Klubu.
15 maja 2007 r. (w pierwotnym terminie - 7 kwietnia mecz się nie odbył z powodu zawieszenia Górnika w rozgrywkach)
Wisła - Górnik 0:1 (0:1)
0:1 Tomasz Zahorski 16.
Wisła: Robert Gubiec - Lubomyr Iwanskij, Petrer Lérant, Žarko Belada, Tomáš Michálek, Sławomir Peszko, Adam Majewski (75. Tomáš Došek), Patrik Gedeon, Patryk Rachwał, Vahan Gevorgyan, Karol Gregorek (63. Lumír Sedláček).
Górnik: Piotr Leciejewski - Walerij Sokolenko, Toni Golem, Mariusz Pawelec, Przemysław Kulig, Tomasz Lisowski (87. Dariusz Jarecki), Rafał Niżnik, Michał Łabędzki, Artur Andruszczak (46. Paweł Głowacki), Tomasz Zahorski, Ferdynand Chi Fon (67. Aleksander Kwiek).
W sezonach 2008/09, 2009/10, 2011/12 i 2013/14 znów graliśmy na zapleczu ekstraklasy z odrodzonym już Górnikiem i tu już zdecydowanie częściej górą była Wisła (5 zwycięstw, 2. porażki, 1 remis). W ostatecznym rozrachunku lepsi byli jednak łęcznianie, którzy najpierw naszym kosztem utrzymali się w 1. Lidze (2010), a później wyprzedzili w walce o ekstraklasę (2014).
9 marca 2014 r.
Wisła - Górnik 0:1 (0:1)
0:1 Maciej Szmatiuk 1.
Wisła: Seweryn Kiełpin - Fabian Hiszpański, Paweł Magdoń, Bartłomiej Sielewski, Kamil Hempel (80. Łukasz Kacprzycki) - Jacek Góralski, Piotr Wlazło (46. Albert Taar) - Krzysztof Janus, Filip Burkhardt, Paweł Kaczmarek - Marcin Krzywicki (56. Janusz Dziedzic).
Górnik: Sergiusz Prusak - Paweł Sasin, Maciej Szmatiuk, Marcin Kalkowski, Patrik Mráz -Bartłomiej Niedziela (73. Arkadiusz Woźniak), Lukáš Bielák, Tomasz Nowak, Paweł Zawistowski, Sebastian Szałachowski (68. Miroslav Božok) - Łukasz Zwoliński (90. Damian Szpak).
Mimo ostatecznego triumfu Górnika na zakończenie sezonu, do dziś pamiętamy nasz znakomity mecz w Łęcznej z jesieni 2013 r. i fenomenalną bramkę Filipa Burkhardta.

Po trzech latach, już w bieżących rozgrywkach spotkaliśmy się z łęcznianami dwukrotnie.
Jesienią w Płocku wygrał Górnik, po przedziwnym meczu, w którym nie wykorzystaliśmy kilku nieprawdopodobnych okazji do dobycia gola, a sami straciliśmy kuriozalną bramkę już po doliczonym czasie gry.
22 listopada 2017 r.
Wisła - Górnik 1:2 (0:0)
0:1 Grzegorz Piesio 85.
1:1 Kanté 88.
1:2 Seweryn Kiełpin 94. (sam.)
Wisła: Seweryn Kiełpin - Patryk Stępiński, Przemysław Szymiński, Tomislav Božić, Kamil Sylwestrzak - Dominik Furman, Maksymilian Rogalski (77. Arkadiusz Reca) – Piotr Wlazło, Dimitar Iliev (61. Siergiej Kriviec), Giorgi Merebashvili (63. Witalij Hemeha) - Kanté.
Górnik: Sergiusz Prusak - Aleksander Komor (32. Łukasz Mierzejewski), Maciej Szmatiuk, Gérson, Leândro - Szymon Drewniak, Krzysztof Danielewicz - Javi Hernández, Grzegorz Piesio, Grzegorz Bonin – Przemysław Pitry.
Lubelski rewanż sprzed miesiąca toczył się początkowo zdecydowanie pod dyktando łęcznian, ale nasz zespół pokazał niesamowity charakter i zdołał przechylić szalę na własną korzyść.
8 kwietnia 2017 r.
Górnik - Wisła 2:3 (2:0)
1:0 Przemysław Pitry 4.
2:0 Piotr Grzelczak 24.
2:1 Paweł Sasin 56. (sam.)
2:2 Damian Byrtek 65.
2:3 Dimitar Iliev 85.
Górnik: Sergiusz Prusak - Gabriel Matei, Gérson (18. Aleksander Komor), Przemysław Pitry, Leândro - Grzegorz Bonin, Paweł Sasin, Łukasz Tymiński, Javi Hernández, Piotr Grzelczak (67. Nika Dzalamidze) - Vojo Ubiparip (63. Szymon Drewniak).
Wisła: Seweryn Kiełpin - Cezary Stefańczyk, Przemysław Szymiński, Damian Byrtek, Patryk Stępiński - Piotr Wlazło, Dominik Furman - Giorgi Merebashvili, Sergei Krivets (82. Dimitar Iliev), Dominik Kun (60. Arkadiusz Reca) - Mateusz Piątkowski (70. Kanté).
Liczne dość grono zawodników reprezentujących zarówno nafciarskie, jak i górnicze barwy, poza wspomnianymi wcześniej Budką, Pastuszką oraz Wierzchowskim, a także obecnymi sztabowcami - Nazarukiem i Soczewką stanowią m.in. Filip Burkhardt, Janusz Dec, Paweł Holc, Bartosz Jurkowski, Paweł Kaczmarek, Krzysztof Kazimierczak, Wojciech Łuczak, Paweł Magdoń, Łukasz Masłowski, Jarosław Popiela, Ricardinho, Artur Sejud, Cezary Stefańczyk, Rafał Szczytniewski i Eivinas Zagurskas. Latem do Płocka z Łęcznej trafił Tomislav Božić.
Dodajmy, że funkcję prezesa zarówno w Wiśle, jak i w Górniku pełnił Krzysztof Dmoszyński.
