
Sezon 2016/2017 wkracza w decydującą fazę. W najbliższy weekend rozegrana zostanie 36. kolejka Lotto Ekstraklasy, która może przynieść kolejne rozstrzygnięcia.
Piast Gliwice - Wisła Płock
sobota, 27 maja, godz. 18:00
Wszystkie spotkania grupy spadkowej odbędą się tego samego dnia i o tej samej porze. W sobotę 27 maja o godzinie 18:00 Wisła zagra z Piastem o pierwsze w historii zwycięstwo w Gliwicach. Dla płocczan to na pewno nie będzie łatwa przeprawa, ponieważ gospodarze nie zapewnili sobie jeszcze utrzymania. W przypadku wygrania aktualny wicemistrz Polski zapewni sobie utrzymanie w ekstraklasie. Nafciarze z kolei cały czas są w grze o zwycięstwo w grupie spadkowej i na pewno tanio skóry nie sprzedadzą.
***
Śląsk Wrocław - Cracovia
sobota, 27 maja, godz. 18:00
Dwunasty i trzynasty zespół ligi, a więc Cracovia oraz Śląsk zmierzą się ze sobą we Wrocławiu. W stolicy Dolnego Śląska gospodarze rozstrzelali się ostatnio na dobre. W dwóch poprzednich meczach z Ruchem Chorzów i Arką Gdynia zdobyli łącznie aż dziesięć bramek, tracąc przy tym tylko jedną. Krakowianie z kolei w tym sezonie na wyjazdach radzą sobie najsłabiej z całej stawki, a jedna wygrana w 18 takich spotkaniach nie świadczy o ich grze poza domem zbyt dobrze.
***
Górnik Łęczna - Zagłębie Lubin
sobota, 27 maja, godz. 18:00
Zagłębie Lubin ma przed sobą starcia z czternastym Górnikiem Łęczna oraz piętnastą Arką Gdynia. Miedziowi na końcowym etapie rozgrywek będą więc rozdawać karty. Dla łęcznian i gdynian spotkania z lubinianami będą najważniejszymi w sezonie. Zadecydują bowiem o tym, kto pozostanie w Lotto Ekstraklasie. Drużyna Franciszka Smudy przed nadchodzącą batalią nie jest jednak na straconej pozycji. W pięciu ostatnich meczach w Lublinie strzelono w sumie 21 goli, z czego 12 padło łupem Górników. Niewykluczone, że teraz będzie podobnie.
***
Arka Gdynia - Ruch Chorzów
sobota, 27 maja, godz. 18:00
Pojedynek nad morzem będzie tym z gatunku o życie. Dwie drużyny ze strefy spadkowej zawalczą o to, aby przedłużyć swoje szanse na pozostanie w ekstraklasie na dłużej. W przypadku zwycięstwa Arkowców chorzowianie już na pewno pożegnają się z najwyższym szczeblem rozgrywkowym. Potencjalna wygana Niebieskich skomplikuje natomiast sprawę gdynianom, choć w takiej sytuacji żaden z zespołów nie opuści dwóch ostatnich miejsc w tabeli po 36. serii gier.
***
A co w takim razie szykuje się w grupie mistrzowskiej? Ciąg dalszy wyścigu o zwycięstwo w rozgrywkach. Tym razem prowadząca czwórka zmierzy się w niedzielę o godzinie 18:00 z zespołami z miejsc 5-8. Legia Warszawa i Jagiellonia Białystok zagrają na wyjeździe odpowiednio z Koroną Kielce i Bruk-Bet Termaliką Nieciecza, a Lech Poznań i Lechia Gdańsk na własnych boiskach podejmować będą Wisłę Kraków i Pogoń Szczecin.