Aktualności » Dawid Kieplin: Bardziej stresowałem się na meczu z Zagłębiem
31-05-2017r.

Drugim - po Krystianie Popieli - zawodnikiem, który w spotkaniu z Piastem Gliwice zadebiutował w Lotto Ekstraklasie był Dawid Kieplin. Z naszym młodym wychowankiem również porozmawialiśmy o wrażeniach po pierwszym występie w najwyższej klasie rozgrywkowej.

 

Dla Dawida obecność na ławce rezerwowych w minioną sobotę nie była niczym nowym, ponieważ wcześniej dwukrotnie zdarzyło mu się już znaleźć w meczowej osiemnastce na spotkania z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza i Zagłębiem Lubin w Płocku.

 

- Szczerze mówiąc bardziej stresowałem się na meczu z Zagłębiem. Rozgrzewałem się już od trzydziestej minuty i myślałem, że mam duże szanse, aby wejść na boisko. Duże znaczenie mogło mieć to, że tamto spotkanie było rozgrywane przed naszą płocką publicznością. Chciałem wejść i dobrze się zaprezentować. Z Piastem nie miałem aż tak wielkiego stresu. Chyba dlatego, że przeszedłem to wcześniej - podkreśla młody zawodnik.

 

Jak czuł się Dawid chwilę po wejściu na zieloną murawę? - Największe wrażenie zrobiła na mnie atmosfera na stadionie. Podczas rozgrzewki słyszałem trybuny, bo... przecież nie da się tego uniknąć. Jak wbiegałem na boisko to wyciszyło mnie totalnie, naprawdę niesamowite uczucie. Wszedłem na prawą pomoc, ale po chwili Maks Rogalski doznał kontuzji i cofnąłem się do obrony. Debiut na pewno zapamiętam na zawsze, ale lepiej byłoby gdybyśmy nie przegrali.


- Dobrze czuję się na prawej stronie czy to obrony czy pomocy, ale zagram wszędzie tam gdzie będzie widział mnie trener. Jeśli kolejny raz otrzymam szansę od trenera to na pewno będę chciał pokazać co potrafię - zakończył Dawid.