Piłkarze Wisły mają za sobą kolejne treningi przed niedzielną potyczką z Termalicą Bruk-Bet Niecieczą.
W czwartek zawodnicy zostali podzieleni na dwie grupy. W pierwszej byli to piłkarze, którzy grali od pierwszej minuty w środowym spotkaniu Pucharu Polski z Resovią Rzeszów. Mieli oni trening regeneracyjny. Pozostali mieli trening uzupełniający bazujący głównie na taktyce. Na początku piłkarze ćwiczyli grę w przewadze, a potem skupili się na rozgrywaniu ataku pozycyjnego.
W piątek zaś zawodnicy skupili się na taktyce na niedzielne spotkanie. Kilka słów II trenera Marka Końki o treningu oraz o przygotowaniach do meczu z Termalicą można obejrzeć w Wisła Płock TV.
Niedzielny mecz zapowiada się bardzo ciekawie. W zespole z Niecieczy będziemy mogli zobaczyć kilku piłkarzy znanych z boisk ekstraklasowych, m. In. Sebastiana Nowaka, Akradiusza Barana, Jana Ciosa czy Dariusza Pawlusińskiego. Trenerem zespołu jest Duszan Radolsky, który docenia grę Wisły w poprzednich spotkaniach:
- Wisłę ciężko nazwać beniaminkiem. To klub z dużymi tradycjami. W przeszłości grał w ekstraklasie. W swoim składzie ma doświadczonych zawodników. Oglądałem ich spotkanie w Nowym Sączu. Mogły podobać się kontry w ich wykonaniu. U siebie na pewno będą bardzo groźni (wypowiedź trenera pochodzi ze strony www.termalica.brukbet.com).