
Rafał Siadaczka, Wojciech Małocha, Mieczysław Agafon, Jarosław Maćkiewicz, Marcin Janus, Marcin Wasilewski, Patryk Rachwał, Ireneusz Jeleń, Paweł Sobczak, Przemysław Szymiński, Dominik Furman. Co łączy tych wszystkich zawodników? Rzecz jasna występy w Wiśle Płock, ale nie tylko. Tę jedenastkę łączy również zdobycie pierwszej bramki w każdym z ekstraklasowych sezonów Nafciarzy.
156 minut czekaliśmy na pierwszego gola Wisły w bieżącym sezonie. Dość długo, ale warto było. Nie dość, że trafienie Dominika Furmana było rzadkiej urody, to co najważniejsze, dało nam komplet punktów, poważny awans w tabeli i diametralnie odmieniło kiepskie nastroje po inauguracyjnej porażce z Lechią Gdańsk.
Wspomnienia poświęcone inauguracyjnym bramkom Wisły w kolejnych sezonach ekstraklasy zaczęliśmy od… końca. Uznaliśmy, że strzał Furmiego oraz poprzedzająca go indywidualna akcja zasługują na specjalne wyróżnienie stąd chwilowe złamanie chronologii, do której natychmiast wracamy.
SEZON 2017/2018 - 2. kolejka
Wisła Płock 1-0 Lech Poznań
Dominik Furman 66'
*****

Rafał Siadaczka - Fot. W. Sierakowski
Przygodę z rozgrywkami na najwyższym szczeblu płocczanie zaczęli dwadzieścia trzy lata temu w Pniewach. Debiutancki mecz z Sokołem przegraliśmy, szansy na zdobycz punktową szukaliśmy w starciu z otrzaskanym ligowcem ŁKS-em. I bardzo długo wydawało się, że z planów nic nie wyjdzie. Na pięć minut przed końcem spotkania przegrywaliśmy 0:2 i bardziej niecierpliwi kibice wychodzili ze stadionu. Opłaciło się jednak zaczekać. Rafał Siadaczkadwukrotnie pokonał Dariusza Gawrońskiego i dał nam cenny remis. Rafał przechodzi do historii jako autor pierwszego gola ówczesnej Petrochemii w ekstraklasie.
SEZON 1994/1995 - 2. kolejka
Petrochemia Płock 2-2 Łódzki KS
Rafał Siadaczka 86', 90' - Jarosław Soszyński 45', Tomasz Wieszczycki 73'
*****

Wojciech Małocha - Fot. W. Sierakowski
Bardzo kiepsko rozpoczęliśmy sezon 1997/98. Na przystawkę porażka w Płocku 0:1 z Rakowem Częstochowa, poprawiona blamażem 0:4 w Chorzowie. Nic dziwnego, że przed meczem trzeciej kolejki z Polonią Warszawa atmosfera w klubie była napięta. Rozluźnił ją nieco gol Wojciecha Małochy z 19. minuty. Ostatecznie podzieliliśmy się punktami, na co spory wpływ miała czerwona kartka dla naszego obrońcy Andrzeja Przerady.
SEZON 1997/1998 - 3. kolejka
Petrochemia Płock 2-2 Polonia Warszawa
Wojciech Małocha 19', Dariusz Podolski 82' - Michał Żewłakow 37' (karny), Arkadiusz Bąk 81'
*****

Mieczysław Agafon - Fot. W. Sierakowski
Spore nadzieje wiązaliśmy z rozgrywkami 1999/2000. Po awansie dokonano sporych wzmocnień i Petro (nazwa klubu z tamtego okresu) stawiano w gronie solidnych ligowych średniaków. Okazało się, że nie było tak różowo, ale ograniczamy się do bramek na inaugurację, więc ocena sezonu nie jest istotna. Podobnie jak wcześniej ligę zaczęliśmy od "zera z tyłu", czyli bezbramkowego remisu z Ruchem. W drugiej kolejce pierwszy skalp był autorstwa Mieczysława Agafona, szkoda że nie dał ani jednego oczka w wyjazdowym starciu z Wisłą Kraków.
SEZON 1999/2000 - 2. kolejka
Wisła Kraków 3-1 Petro Płock
Tomasz Frankowski 20', Olgierd Moskalewicz 38', Sékou Dramé 51' (samobój) - Mieczysław Agafon 81'
*****

Jarosław Maćkiewicz - Fot. W. Sierakowski
Zwycięstwa w meczu otwierającym rozgrywki doczekaliśmy się rok później. Po raz pierwszy płocczanie zagrali w Płocku przy sztucznym świetle. I godnie ten fakt uczcili pokonując Groclin Grodzisk Wielkopolski 1:0. Szczęśliwym strzelcem okazał się Jarek Maćkiewicz. O finiszu sezonu lepiej nie wspominać.
SEZON 2000/2001 - 1. kolejka
Orlen Płock 1-0 Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski
Jarosław Maćkiewicz 57'
*****

Marcin Janus - Fot. W Sierakowski
Świadkami najszybciej, licząc oczywiście czas od rozpoczęcia całego sezonu, zdobytego gola dla Nafciarzy byliśmy 3 sierpnia 2002 roku. Po kwadransie gry przeciwko GKS Katowice do siatki gości trafił Marcin Janus. Bramka pozwoliła nam wywalczyć remis, bowiem jeszcze wcześniej prowadzenie dał rywalom Jacek Kowalczyk.
SEZON 2002/2003 - 1. kolejka
Wisła Płock 1-1 GKS Katowice
Marcin Janus 15' - Jacek Kowalczyk 10'
*****

Marcin Wasilewski - Fot. W. Sierakowski
Dwanaście miesięcy później do debiutującej w ekstraklasie Łęcznej jechaliśmy w roli faworyta. Rzut oka na skład ówczesnej Wisły całkowicie taki pogląd uzasadniał. Do domu wracaliśmy jednak z bagażem trzech goli, z których jednego zdobył ex-Nafciarz Mirosław Budka. Decydująca dla losów rywalizacji była czerwona kartka dla Andrzeja Kobylańskiego jeszcze w pierwszej połowie. Honorowe trafienie dla naszej ekipy było dziełem Marcina Wasilewskiego. Wymieniliśmy zaledwie dwa nazwiska i od razu dwaj reprezentanci Polski. Taką siłą dysponowaliśmy nieco ponad dziesięć lat wstecz.
SEZON 2003/2004 - 1. kolejka
Górnik Łęczna 3-1 Wisła Płock
Grzegorz Skwara 45', Mirosław Budka 81', Krzysztof Kłosiński 90' - Marcin Wasilewski 87'
*****

Patryk Rachwał - Fot. W. Sierakowski
Najlepszy w dziejach klubu sezon 2004/05 rozpoczęliśmy od rozczarowującego, bezbramkowego remisu przed własną publicznością z Górnikiem Zabrze. Tydzień później doznaliśmy wysokiej porażki 2:4 w Poznaniu. Do siatki Kolejorza trafili Patryk Rachwał w 63. minucie oraz Dariusz Gęsior (ponownie dwaj reprezentanci) tuż przed końcem spotkania. Pierwsze trafienie zanotowaliśmy przy stanie 0:3, więc nie mogło to raczej odmienić losów meczu.
SEZON 2004/2005 - 2. kolejka
Lech Poznań 4-2 Wisła Płock
Zbigniew Zakrzewski 3', Michał Goliński 13', Łukasz Madej 56', Damian Nawrocik 86' - Patryk Rachwał 63', Dariusz Gęsior 90'
*****

Ireneusz Jeleń - Fot. W. Sierakowski
Inauguracyjny wyjazd do Szczecina w kampanii 2005/06 najlepiej zapamiętają zawodnicy z Ameryki Południowej. Urugwajczyk Claudio Milar i Brazylijczyk Edi Andradina dali Pogoni łatwą wygraną, a nam zapewnili długą, ciężką i smutną podróż do Płocka. Straty odbiliśmy na stadionie Polonii. Najskromniejsze zwycięstwo dał Wiśle Ireneusz Jeleń, który do siatki Czarnych Koszul trafił po kwadrancie gry. I mniej więcej do tego należałoby ograniczyć relację z tego „widowiska”.
SEZON 2005/2006 - 2. kolejka
Polonia Warszawa 0-1 Wisła Płock
Ireneusz Jeleń 15'
*****

Paweł Sobczak - Fot. W. Sierakowski
Bardzo udane dla Jelenia, chociaż nieudane dla reprezentacji Mistrzostwa Świata 2006 roku, oznaczały transfer najlepszego w ekstraklasie snajpera w historii Wisły do francuskiego Auxerre. Wiązało się to niestety z wyraźnym pogorszeniem naszej skuteczności. Ale na inaugurację sezonu 2006/07 dwa gole zdobyliśmy. Autorem pierwszego, wyjątkowej urody został - Paweł Sobczak w 17. minucie wyjazdowego pojedynku z Lechem. Z Kolejorzem prowadziliśmy nawet 2:0, ale w końcówce straciliśmy trzy bramki i wygrane spotkanie obróciliśmy w przegrane.
SEZON 2006/2007 - 1. kolejka
Lech Poznań 3-2 Wisła Płock
Marcin Wasilewski 73', Piotr Reiss 88', Marcin Zając 90' - Paweł Sobczak 17', Žarko Belada 52'

Przemysław Szymiński - Fot. W. Sierakowski
Dziesięć lat czekaliśmy na kolejną wiślacką inaugurację ekstraklasy. I wypadła bardzo okazale. 15 lipca 2016 roku przy niemal całkowicie wypełnionym stadionie imienia Kazimierza Górskiego Wisła pokonała faworyzowaną Lechię Gdańsk 2:1, a pierwszego gola po dośrodkowaniu Furmana zdobył strzałem głową Przemek Szymiński, który w całym sezonie strzelił trzy gole, chociaż, jak sam przyznał, statystycznie strzela raz na trzy lata. Przemku, życzymy dalszego rozwoju strzeleckich umiejętności!
SEZON 2016/2017 - 1. kolejka
Wisła Płock 2-1 Lechia Gdańsk
Przemysław Szymiński 23', Dominik Furman 77' (karny) - Marco Paixao 15'
*****
O pierwszej, niezwykle ważnej, bramce obecnych rozgrywek pisaliśmy na wstępie. Dodamy więc tylko, że każdemu piłkarzowi Wisły życzymy, aby swoje strzeleckie statystyki - w stosunku do najlepszego w swoim wykonaniu sezonu - wyraźnie poprawił!