Aktualności » Zapowiedź 3. kolejki ekstraklasy w sezonie 2017/2018
27-07-2017r.

Jeszcze kilka lat temu żaden polski kibic piłkarski nie miał pojęcia gdzie leży Nieciecza. Po awansie Termaliki do pierwszej ligi dociekliwi zaczęli, co wcale nie było łatwe, szukać tej miejscowości na mapie. Obecnie wstyd byłoby przyznać się do nieznajomości tej małopolskiej wsi. Tamtejsza ekipa właśnie rozpoczęła trzeci sezon w ekstraklasie, w której czuje się co najmniej nieźle. Ba, w Niecieczy mecze na najwyższym szczeblu rozgrywane są co tydzień, a nie, jak na pozostałych stadionach, w co drugi weekend. 

 

To akurat nie jest zasługą gospodarza – Termalilki, tylko rozgrywającej swoje mecze na tym samym obiekcie Sandecji Nowy Sącz. W najbliższy piątek o 18:00 na murawę wyjdzie jednak rzeczywisty gospodarz  Bruk-Bet Termalica, który podejmie Zagłębie Lubin. Po dwóch porażkach gospodarzy z pewnością interesuje tylko komplet punktów i z determinacją o pełną pulę zagrają. 

 

Po piątkowej kolacji przeniesiemy się do stolicy Dolnego Śląska. Wrocławianie gościć będą Lechię Gdańsk, która zaczęła rozgrywki całkowicie odmiennie niż cały poprzedni sezon, czyli wygrała na wyjeździe i przegrała u siebie. Śląsk, po raz pierwszy zagra przed własną publicznością i na pewno nie ma zamiaru oddać gdańszczanom choćby remisu. Goście znacznie lepiej niż w obronie czują się w ataku, więc receptą na dobry wynik musi być ofensywa, co daje szanse na niezłe widowisko nad Odrą. Śląsk Wrocław – Lechia Gdańsk punktualnie o 20:30. 

 

Na pewno przykrą informacją dla kibiców z Nowego Sącza jest brak możliwości oglądania ukochanej Sandecji w swoim mieście. Czy w roli gospodarza, czy gościa, drużyna Radosława Mroczkowskiego zawsze gra na wyjeździe. Na dodatek w sobotę zagra nie byle gdzie, bowiem na najbardziej w kraju pożądanym do zdobycia obiekcie – przy Łazienkowskiej w stolicy. Po dwóch kolejkach Sandecja ma dwa razy więcej punktów niż Legia, ale wskazać innego faworyta spotkania niż Wojskowi byłoby kiepskim żartem. Pierwszy gwizdek o 18.00.

 

Powracający do elity Górnik Zabrze zaczął sezon co najmniej nieźle. Wygrał z mistrzem i minimalnie, po dwóch rzutach karnych, przegrał z wicemistrzem kraju. Jeszcze lepiej, od dwóch zwycięstw, rozgrywki zaczęła krakowska Wisła. Można pokusić się o nadanie meczowi Górnik – Wisła tytułu starcia kolejki. I ciężko wskazać faworyta. Życzymy obecnym na stadionie i sobie przed telewizorami fajnego widowiska. Początek gry o 20.30.

 

Co należy robić w Trójmieście w weekendowe słoneczne popołudnie. Naiwni odpowiedzą, że iść na plażę. Błędna odpowiedź. W niedzielę 30 lipca o 15.30 zdecydowanie najlepszym miejscem do spędzania czasu będzie stadion Arki Gdynia. A, że odwiedza go Wisła Płock, więc wszystkie inne propozycje na niedzielne popołudnie przestają się liczyć. Z Arką od kilku lat naparzamy się bez przerwy. Częściej triumfowali rywale, co, mamy nadzieję, jest dobrą mobilizacją dla naszych piłkarzy. Poza tym po weekendowym wypadzie nad Bałtyk nie wypada wracać w złym humorze. 

 

Równolegle do naszego meczu odbędzie się spotkanie Pogoni Szczecin z Jagiellonią Białystok. Goście, choć grają mniej efektownie niż w poprzedniej kampanii są makabrycznie skuteczni. Z karnych co prawda, ale jednak. I mają komplet punktów na koncie. Pogoń w kratkę, ale ze sporymi ambicjami, co oznacza, że w Szczecinie pachnie remisem. 

 

Ani w Poznaniu, ani w Gliwicach początek sezonu nie dał powodów do radości. O dziwo, więcej powodów do narzekania ma Piast, który zarówno przeciwko Cracovii, jak i Pogoni zasłużył na lepsze wyniki, a uciułał zaledwie jedno oczko. Lech identycznie, ale całkowicie zasłużenie. Z Sandecją dominował, ale brakowało skuteczności, a w Płocku uległ zasłużenie. Na swoim obiekcie będzie jednak faworytem, jednak pod warunkiem wyraźnej poprawy gry. Spotkanie Lech Poznań – Piast Gliwice w niedzielę o 18.00.

 

Trzecią serię spotkań zakończy poniedziałkowy mecz Korony Kielce z Cracovią. W poprzednim sezonie postawilibyśmy pewną „jedynkę” z ogromną szansą na wypłatę wygranej. Korona w Kielcach lała prawie wszystkich, Pasy na wyjeździe prawie wszystko przegrały. W bieżącej kampanii trudniej przewidzieć wynik tego starcia. Korona na inaugurację uległa u siebie Zagłębiu, Craxa pod Wawelem zremisowała z Piastem. Na wyjazdach kielczanie po naprawdę dobrej grze zremisowali z Legią, krakowianie pokonali groźną Lechię. I bądź tu mądry. Za mądrali się nie uważamy, więc odmawiamy typowania wyniku tego meczu. Znamy za to perfekcyjnie godzinę rozpoczęcia. Jak na ostatni mecz kolejki przystało to 18.00.