
W najbliższy piątek 4 sierpnia o godzinie 20:30 Wisła Płock zmierzy się z Wisłą Kraków. Nie będzie to jednak jedyny mecz, który w ten weekend odbędzie się w naszym mieście.
Dzień po meczu 4. kolejki ekstraklasy w sezonie 2017/2018 na oddanym niedawno do użytku boisku bocznym ze sztuczną nawierzchnią walkę o ligowe punkty rozpocznią juniorzy starsi Wisły Płock, którzy spotkaniem z Koroną Kielce zadebiutują w grupie wschodniej Centralnej Ligi Juniorów.
Trenerem drużyny, która w sobotę 5 sierpnia o godzinie 12:00 rozpocznie grę w CLJ jest Grzegorz Wenerski, który w 1994 roku wywalczył z Petrochemią Płock historyczny awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Jak sam twierdzi nie da się jednak tego w pełni porównać. - 1994 rok to zupełnie inna piłka, która otworzyła dla naszego miasta ekstraklasę, w której po różnych wahnięciach, jesteśmy także dziś. Awans do CLJ na pewno jest namiastką tego sukcesu, bo pozwala naszej drużynie pojawić się w elicie juniorskich drużyn w Polsce - powiedział doświadczony szkoleniowiec.
Drużyna trenera Wenerskiego awans do grona 32 najlepszych juniorskich drużyn w Polsce wywalczyła wygrywając mazowiecką ekstraligę U-19, a następnie będąc górą w barażowym starciu z Tomasovią Tomaszów Lubelski. Spotkanie w Płocku zakończyło się wynikiem 0-0, a w rewanżu było 2-2, choć do 72. minuty gospodarze prowadzili 2-0! W ostatniej fazie meczu młodym Nfciarzomu udało się jednak odwrócić losy rywalizacji na swoją korzyść. Po zwycięstwie w dwumeczu przyszedł czas na odpoczynek, a do zajęć Wiślacy wrócili 12 lipca.
- Ze względu na to, że mieliśmy krótką przerwę przygotowania musieliśmy trochę zweryfikować. Przede wszystkim musieliśmy dać chłopakom trochę odpocząć i zajęcia wznowiliśmy dopiero 12 lipca. Pierwszy tydzień był wprowadzający, a 22 lipca wyjechaliśmy na tygodniowe zgrupowanie do Iławy i tam mocno pracowaliśmy w dużej grupie 25 zawodników. Rozegraliśmy dwa sparingi z Olimpią Elbląg i Naki Olsztyn, oba wygraliśmy 2:1. To ta pozytywna strona wyjazdu. Druga strona ta mniej zadowalająca jest taka, nie wszyscy testowani zawodnicy potwierdzili nasze oczekiwania, dlatego też pewnie przyjdzie nam grać w tym samym składzie, co dotychczas. Niezakończona jest wprawdzie sprawa Adriana Kowalskiego z SMS-u Łódź i Krystiana Ogrodowskiego z Warmii Olsztyn, którzy, jeśli do nas dołączą, na pewno wzmocnią nasz zespół - tłumaczył trener Wisły Płock U-19.
W związku z reorganizacją rozgrywek Centralnej Ligi Seniorów w sezonie 2018/2019 w każdej z obu grup (wchodniej i zachodniej) utrzyma się łącznie... zaledwie 12 z 32 drużyn. Jakie cele przed swoimi zawodnikami stawia trener? - Będzie trudno się utrzymać, ale nie oznacza to, że jeszcze przed startem ligi składamy broń. Na pewno zamierzamy walczyć, aczkolwiek ciężko wypowiedzieć się o poziomie, jaki będą reprezentowali rywale, ponieważ zespoły zmieniły roczniki. Rocznik 1998, który walczył o Centralną Ligę Juniorów w ubiegłym sezonie nie będzie mógł grać, w związku z tym jaka jest siła poszczególnych drużyn nie wiem. Pewne jest, że takie drużyny jak Legia Warszawa, Polonia Warszawa, SMS Łódź czy Jagiellonia Białystok na pewno będą mocne, bo zawsze stanowią o sile rozgrywek. Mam nadzieję, że nasza drużyna nie będzie odbiegała poziomem od tych średnich zespołów, które w tym sezonie znajdują się w CLJ - zakończył Wenerski.
Mecz 1. kolejki Centralnej Ligi Juniorów Wisła Płock U-19 - Korona Kielce U-19 odbędzie się w sobotę 5 sierpnia o godzinie 12:00 na bocznym boisku ze sztuczną nawierzchnią stadionu im. Kazimierza Górskiego przy Łukasiewicza 34 w Płocku. Wstęp wolny! Zapraszamy na trybuny!
