Wisła Płock zremisowała w IV kolejce I ligi piłki nożnej z Olimpią Elbląg 1:1.
Bramkę dla Wisły zdobył Kamil Biliński, a wyrównał po rzucie karnym, którego sędzia nie powinien odgwizdać, Adam Banasiak.
Nasz zespół nie wykorzystał kilku wyśmienitych okazji do zdobycia zwycięskiej bramki, z najlepszą, jaką miał Ricardinho - strzał z dwóch metrów - kilka minut przed końcem meczu.
Spotkanie przez większą część toczyło się w ulewnym deszczu, tak silnym, że momentami nie było widać piłki.
Ogromne brawa należą się naszym najwierniejszym fanom, którzy wytrwali w nawałnicy, nie uciekli do domów jak znaczna część widowni i do ostatnich minut znakomicie dopingowali Wisłę, a po meczu dziękowali piłkarzom za walkę. Dziękujemy.
Olimpia Elbląg – Wisła Płock 1:1 (0:1)
0:1 Biliński (33.)
1:1 Banasiak (58. Karny)
Olimpia: Stodoła – Wojciechowski, Staniek, Pacan, Szary – Zaniewski, Sierant, Banasiak (90. Dremluk), Kaczmarczyk, Iwan (71. Pietroń) - Koczon (46. Bartosiak).
Wisła: K. Kamiński – Nadolski, Kursa, Wyczałkowski, Jakubowski – Jaroń, Sielewski, Zagurskas, Kamiński, Chwastek (69. Ricardinho) – Biliński (76. Daniel).
Żółte kartki: Zaniewski - Sielewski
Czerwona kartka: Zaniewski (87. za drugą żółtą)
Sędziował: Sebastian Krasny (Kraków)
Widzów: 3000
Niebawem kolejne emocje piłkarskie w Płocku - w sobotę 20. sierpnia o godz. 18.30 podejmiemy kolejnego beniaminka - Olimpię Grudziądz. Przedsprzedaż biletów na ten mecz ruszy we wtorek.