Aktualności » Cezary Stefańczyk: Jestem optymistą
7-09-2017r.

fot. P. Dziurman / 400mm.pl

Nie ulega żadnej wątpliwości, że w najbliższej ligowej kolejce Wisłę czeka bardzo poważne wyzwanie. Na wyjeździe zmierzymy się ze wiceliderem ekstraklasy Zagłębiem Lubin, które na własnym stadionie zdobyło komplet punktów.


Z pewnością to gospodarze zagrają w roli faworyta, ale Cezary Stefańczyk nasz prawy obrońca, optymistycznie podchodzi do trudnego meczu - Doskonale wspominam dwie ostatnie wizyty w Lubinie. Obydwie zwycięskie. Przed rokiem byliśmy w podobnej sytuacji w tabeli i pokonaliśmy faworyta na jego terenie. Podobno nic dwa się nie zdarza, ale liczę że tym razem akurat powtórzymy wynik z minionego sezonu i do Płocka wrócimy bogatsi o trzy punkty – stwierdził Czarek. Niezależnie od pozytywnego nastawienia defensor Nafciarzy docenia umiejętności rywala.

 

Miedziowi stanowią siłę jako zespół. Grają nietypowym w polskiej lidze ustawieniem z trzema obrońcami, praktycznie bez bocznych pomocników. Bardzo wysoko atakują rywala chcąc dyktować wydarzenie na boisku. Oczywiście na niespotykany w lidze sposób gry nasi trenerzy na pewno znajdą receptę. Wspomniałem o zespołowej grze Zagłębia, ale nie wolno zapomnieć o indywidualnościach. W ataku gra nieobliczalny Jakub Świerczok, który z równym powodzeniem może zagrać świetne spotkanie, albo być zupełnie niewidoczny. Istotną rolę muszą odegrać nasi defensywni pomocnicy, którzy powinni wykluczyć z gry absolutnego reżysera poczynań Zagłębia Filipa Starzyńskiego – precyzyjnie o zaletach Miedziowych powiedział Cezary Stefańczyk.

 

Oczywiście kwestię taktyki na piątkowy pojedynek „Stefan” pozostawia trenerowi Jerzemu Brzęczkowi, ale jest zdania, że Wisła w Lubinie nie powinna ograniczać się do obrony bezbramkowego wyniku, tylko spróbować zaatakować renomowanego przeciwnika, co zresztą jest zgodne z filozofią gry naszego szkoleniowca.


Na mecz Zagłębie Lubin – Wisła Płock zapraszamy w piątek o 18.00. Relacja live na naszej stronie internetowej oraz w Katolickim Radiu Diecezji Płockiej. Kibiców zapraszamy również do śledzenia transfmisji w telewizji Eurosport 2.