Aktualności » Podsumowanie 8. kolejki ekstraklasy
11-09-2017r.

Osiem bramek w dwóch piątkowych meczach, dwie wygrane gospodarzy w sobotę i jedna stracona w 89. minucie, kolejne zwycięstwo Górnika Zabrze, bezbramkowy remis najbliższego rywala Nafciarzy - Pogoni Szczecin z Lechem Poznań, a na koniec 8. serii gier sporo emocji w Gliwicach. Co poza tym działo się na polskich boiskach podczas minionego weekendu? 

 

*****

 

 

Granie po pierwszej w sezonie 2017/2018 przerwie reprezentacyjnej zaczęło się w Lubinie. Wiceliderujące Zagłębie do przerwy prowadziło z Wisłą Płock 2:0, po bramkach Jakuba Świerczoka i Bartłomieja Pawłowskiego, ale później na boisku zameldował się Giorgi Merebashvili. Wejście reprezentanta Gruzji odmieniło grę Nafciarzy na tyle, że w 69. Nico Varela doprowadził do wyrównania z rzutu karnego, podyktowanego za faul na... Merebie. Wcześniej gruziński skrzydłowy asystował przy kontaktowej bramce zdobytej przez Mateusza Piątkowskiego. Więcej o tym pojedynku przeczytacie tutaj.

 

ZAGŁĘBIE LUBIN 2-2 WISŁA PŁOCK

Jakub Świerczok 34', Bartłomiej Pawłowski 36' - Mateusz Piątkowski 57', Nico Varela 69' (karny)

 

*****

 

Fot. Arka Gdynia

 

W drugim piątkowym starciu również padły cztery bramki. W Gdyni strzelanie już w 5. minucie rozpoczął fantastycznym trafieniem Patryk Małecki, lecz z biegiem czasu to Michał Buchalik, a nie Pavels Steinbors, trzykrotnie musiał wyjmować piłkę z siatki. Najpierw strzałem głową zaskoczył go wykorzystujący bierną postawę wyższych o głowę stoperów Rafał Siemaszko, niewiele potem szybką akcję pewnie wykończył Yannick Kakoko, a zwycięstwo Arkowców przypieczętował Ruben Jurado, po niepewnym wyjściu z bramki i błędzie Buchalika.

 

ARKA GDYNIA 3-1 WISŁA KRAKÓW

Rafał Siemaszko 33', Yannick Kakoko 38', Rubén Jurado 81' - Patryk Małecki 5'

 

*****

 

Fot. Paweł Jańczyk / Korona Kielce

 

Na inaugurację drugiego dnia 8. kolejki Korona Kielce okazała się lepsza od Sandecji Nowy Sącz. Pomimo oddania aż 22 strzałów (przy 5 gości) kielczanom tylko raz udało się pokonać Michała Gliwę. To wystarczyło do zgarnięcia kompletu punktów, choć z przebiegu gry zawodnicy Gino Lettieriego powinni wygrać wyżej. Decydującą bramkę, swoją pierwszą w ekstraklasie zdobył Elia Soriano, robiący właściwy użytek z dogrania Michaela Gardawskiego.

 

KORONA KIELCE 1-0 SANDECJA NOWY SĄCZ

Elia Soriano 49'

 

*****

 

Fot. Krystyna Pączkowska / Śląsk Wrocław

 

W obecności ponad 24 tysięcy widzów Śląsk Wrocław rozegrał dobrą partię przeciwko aktualnym mistrzom Polski. Co prawda w 36. minucie to Legioniści wygrywali 1:0. Na trafienie Jarosława Niezgody, po zmianie stron dwukrotnie odpowiedział król strzelców poprzednich rozgrywek Marcin Robak, który w 62. minucie wykorzystał jedenastkę podyktowaną za zagranie piłki ręką w polu karnym przez Adama Hlouska, a sześć minut później wykorzystał świetne dośrodkowanie Łukasza Madeja i zapewnił ekipie Jana Urbana trzy punkty.

 

ŚLĄSK WROCŁAW 2-1 LEGIA WARSZAWA

Marcin Robak 62' (karny), 68' - Jarosław Niezgoda 36'

 

*****

 

Fot. Cracovia

 

Po dwóch sobotnich wygranych gospodarzy w Kielcach i Wrocławiu Cracovia liczyła na to, że na własnym boisku uda jej się ograć Jagiellonię Białystok. Podopieczni Michała Probierza założony plan długo wykonywali w stu procentach, bo od 23. minuty prowadzili 1:0. Gola z wapna strzelił najlepszy snajper Pasów Krzysztof Piątek. W 89. minucie premierowe trafienie w barwach Jagi zanotował jednak nasz były zawodnik Piotr Wlazło i krakowianie ostatecznie musieli zadowolić się remisem.

 

CRACOVIA 1-1 JAGIELLONIA BIAŁYSTOK

Krzysztof Piątek 23' (karny) - Piotr Wlazło 89'

 

*****

 

Fot. Bruk-Bet Termalica Nieciecza

 

Niedziela wystartowała w Niecieczy, gdzie Bruk-Bet Termalica pomimo kilku niezłych okazji, jako pierwsza straciła gola. Już siódmą asystę w rozgrywkach zanotował Rafał Kurzawa, z którego podania tym razem skorzystał Damian Kądzior. W 37. minucie zrobiło się 1:1, gdy fenomenalnym lobem popisał się Słowak Samuel Štefánik. Wynik rywalizacji w 70. minucie ustalił natomiast Łukasz Wolsztyński, który najlepiej odnalazł się w "szesnastce" Słowników przy rzucie rożnym. Beniaminek z Zabrze, dzięki temu został chwilowym liderem.

 

BRUK-BET TERMALICA NIECIECZA 1-2 GÓRNIK ZABRZE

Samuel Štefánik 37' - Damian Kądzior 20', Łukasz Wolsztyński 70'

 

*****

 

Fot. Pogoń Szczecin

 

Drugie spotkanie z pięciocyfrową widownią nie przysporzyło kibicom zbyt wielu emocji. Najbliżsi rywale Nafciarzy - Pogoń Szczecin bezbramkowo zremisowała z Lechem Poznań, czyli zespołem, z którym Wiślacy jak na razie odnieśli jedyne domowe zwycięstwo w tym sezonie. Znaczną przewagę w Szczecinie mieli miejscowi, ale na nic to się zdało, bo nie znaleźli oni sposobu na zaskoczenie Matusa Putnockiego i powtórzenie rezultatu z 1/16 Pucharu Polski, gdy po bramakch Dawida Korta i Adama Frączczaka Portowcy wygrali 3:0.

 

POGOŃ SZCZECIN 0-0 LECH POZNAŃ

 

*****

 

Fot. Piast Gliwice


Ostatni mecz kolejki lepiej rozpoczęli przyjezdni, którym prowadzenie już w 11. minucie dał najlepszy strzelec poprzedniego sezonu Portugalczyk Marco Paixao, wykańczający ładną akcję swoich kolegów. W 30. minucie wyrównał jednak były zawodnik Lechii Gdańsk Stojan Vranjes, a tuż przed przerwą sytuacja Piasta stała się jeszcze korzystniejsza. Czerwoną kartkę otrzymał wówczas Simeon Slavchev i gdańszczanie musieli radzić sobie w dziesięciu. Jedna ze zmian jaką w przerwie przeprowadził Piotr Nowak okazała się jednak strzałem w... dziesiątkę, ponieważ w 87. minucie debiutant Romario Balde zaskoczył Jakuba Szmatułę i tym samym gdańszczanie przerwali serię sześciu spotkań bez wygranej w lidze.

 

PIAST GLIWICE 1-2 LECHIA GDAŃSK

Stojan Vranjes 30' - Marco Paixao 11' Romario Balde 87'