Aktualności » Wiślacki wrzesień w ekstraklasie
29-09-2017r.

Fot. Katarzyna Mielnik / 400mm.pl

W dwóch wakacyjnych miesiącach Nafciarze w ekstraklasie nie radzili sobie najlepiej. Gdy zaczął się jednak rok szkolny nie tylko uczniowie wzięli się mocniej do roboty. Piłkarze Wisły Płock w dziewiątym miesiącu roku zgarnęli ponad połowę ze 105 punktów możliwych do zdobycia, co niewątpliwie trzeba uznać za dobry wynik.

 

Lipiec i sierpień w elicie przyniosły niebiesko-biało-niebieskim w sumie piętnaście zwycięstw. To dokładnie… o jedno mniej niż w samym wrześniu! Na ten dorobek złożyły się w dużej mierze domowe wygrane, których uzbierało się aż dwanaście. Siedemdziesiąt procent zwycięstw u siebie - nie najgorszy rezultat.

 

Po raz pierwszy w rozpatrywanym okresie zagraliśmy 10 września 1994 roku i przegraliśmy w Krakowie z Hutnikiem 0-2. Ostatnie z dotychczasowych wrześniowych zmagań również rozegraliśmy w stolicy Małopolski, z tą różnicą, że pokonaliśmy Cracovią 3-1, a bramki dla Wisły zdobywali Nico Varela, Giorgi Merebashvili oraz Dominik Furman.

 

Premierowe punkty w dziewiątym miesiącu udało się zdobyć tydzień po pierwszym meczu. W starciu ze Stalą Stalowa Wola gola na wagę trzech punktów strzelił w 87. minucie Piotr Soczewka. Od tego momentu w Płocku byliśmy niepokonani aż do 9 września 2000. W międzyczasie ograliśmy po 1:0 Widzew Łódź i Amikę Wronki, po bramkach odpowiednio Soczewki i Pawła Miąszkiewicza oraz 2-1 Lecha Poznań, gdy trafiali Mieczysław Agafon i Waldemar Adamczyk. Bezbramkowo zremisowaliśmy jeszcze z Widzewem i dopiero w szóstym wrześniowym spotkaniu przy Łukasiewicza 34 ulegliśmy 1-2 Stomilowi Olsztyn. Od 63. minuty przegrywaliśmy 0-1, po bramce Pawła Holca, lecz szybko wyrównał Marek Saganowski. Co więcej mogliśmy wygrać, ale karnego na dziesięć minut przed końcem zmarnował Bartosz Jurkowski, co zemściło się cztery minuty później, gdy trafił rezerwowy Austin Hamlet.

 

Następnie wygraliśmy sześć pojedynków przed własną publicznością ze: Śląskiem Wrocław 2-1 (bramki: Paweł Bocian, Saganowski), Szczakowianką Jaworzno 2-1 (Ireneusz Jeleń, Jarosław Maćkiewicz), Zagłębiem Lubin 2-0 (Gražvydas Mikulenas, Vahan Gevorgyan), Górnikiem Zabrze 2-1 (Jeleń, Dariusz Gęsior), Polonią Warszawa 4-1 (Jeleń - x3, Paweł Sobczak) i Górnikiem Łęczna 3-0 (Sobczak, Gęsior, Dariusz Romuzga), by 17 września 2005 przegrać z Amiką Wronki 0-1, po bramce Iljana Micanskiego

 

Od tamtej pory w ekstraklasowym wrześniu na Stadionie im. Kazimierza Górskiego nie wygrał już nikt, remisy z Widzewem 2-2 (Tomáš Michálek, Sobczak) i Odrą Wodzisław Śląski (Gevorgyan) oraz dwie pewne wygrane z Pogonią Szczecin 2-0 (José Kanté) i 3-1 (Damian Szymański, Mateusz Piątkowski, Arkadiusz Reca) sprawiły, że aktualnie seria meczów bez porażki wynosi cztery.

 

Nie trudno się domyśleć, że o wiele gorzej niż w domu Wiślacy radzili sobie na wyjazdach. Na pierwszy punkt czekaliśmy do czwartego pojedynku z GKS-em Katowice 1-1 (Sobczak), a na trzy punkty do piątego i 2-1 (Miąszkiewicz, Adamczyk) z Odrą. Poza tym w delegacjach po pełną pulę sięgnęliśmy jeszcze tylko trzykrotnie w Kielcach 3-2 (Jeleń, Sead Zilić, Žarko Belada), Lubinie 2-1 (Giorgi Merebashvili, Dominik Kun) oraz wspominanym wcześniej Krakowie.

 

Mamy nadzieję, że w kolejnych wrześniach Nafciarze będą radzić sobie co najmniej tak jak w sezonach 2016/2017 i 2017/2018, kiedy to żaden z rywali nie był w stanie ich pokonać.

 

WRZEŚNIOWY BILANS NAFCIARZY W EKSTRAKLASIE

16Z-9R-10P, 48:44

 

DOM

12Z-3R-2P, 29:12

 

WYJAZD

4Z-6R-8P, 19:32

 

STRZELCY WRZEŚNIA

8 - Jeleń

4 - Sobczak

3 - Miąszkiewicz, Gęsior

2 - Soczewka, Adamczyk, Saganowski, Gevorgyan, Kante, Piątkowski, Varela, Merebashvili

1 - Traczyk, Agafon, Bocian, Maćkiewicz, Mikulenas, Romuzga, Zilić, Belada, Michalek, Magdoń, Kun, Szymański, Reca, Furman

 

LICZBY WRZEŚNIA

1 - w meczu przeciwko Zagłębiu Lubin, rozegranym 9 września 2017 roku, Urugwajczyk Nico Varela został pierwszym zawodnikiem pochodzącym z Ameryki Południowej, który strzelił dla Wisły Płock gola na najwyższym poziomie rozgrywkowym. 

2 - tylko dwa razy na siedemnaście prób Nafciarze w Płocku stracili więcej niż jedną bramkę. 9 września 2000 ze Stomilem Olsztyn (1:2) oraz 8 września 2006 z Widzewem Łódź (2:2).

8 - aż tyle bramek we wrześniowych meczach zdobył najlepszy strzelec tego miesiąca Ireneusz Jeleń, który pokonał bramkarzy Szczakowianki Jaworzno, Wisły Kraków, Górnika Zabrze, Amiki Wronki, Polonii Warszawa i Korony Kielce. Przeciwko Czarnym Koszulom Jelonek zaliczył jednego ze swoich trzech hat-tricków dla Wisły Płock!

17 września - tego dnia graliśmy we wrześniu najczęściej, bo czterokrotnie. Dwa razy wygraliśmy ze Stalą Stalowa Wola oraz Pogonią Szczecin i dwa razy przegraliśmy z Amicą Wronki oraz Legią Warszawa. 

26 - liczba wrześniowych strzelców.

35 - tyle spotkań w ekstraklasie rozegraliśmy we wrześniu.

 

*****

 

Artykuł "Wrzesień w ekstraklasie" znajdziecie również w najbliższym numerze oficjalnego magazynu piłkarskiej Wisły Płock - Czas Wisły #83.