Aktualności » CLJ: Podział punktów ze Stomilem
30-09-2017r.

W meczu 9. kolejki grupy wschodniej Centralnej Ligi Juniorów Wisła Płock zremisowała ze Stomilem Olsztyn 2:2 (2:0), mimo, że prowadziła 2:0 do ostatnich minut spotkania. Dla gości byla to dopiero druga i trzecia bramka w rozgrywkach.

 

Sobotni pojedynek lepiej rozpoczęli zawodnicy Michała Kraszewskiego. Olsztynianie w pierwszym kwadransie kilkukrotnie zagrozili Piotrowi Zielińskiemu, głównie po stałych fragmentach gry. Najlepszej okazji w 14. minucie nie wykorzystał Piotr Sobótka, który z bliska główkował ponad bramką. Chwilę później to Nafciarze po raz pierwszy zapędzili się pod pole karne przyjezdnych i Kacper Szczudliński niecelnie uderzył z woleja.

 

W kolejnych minutach obraz gry zbytnio się nie zmienił. W 17. minucie po rzucie rożnym Zielińskiego próbował zaskoczyć Kacper Szczerba, a dziesięć minut później Adam Paliwoda. Obaj nie zmusili golkipera płocczan do interwencji. Wiślacy ograniczyli się do kontrataków i dwa szybkie wyjścia... przyniosły dwie bramki! W 30. minucie Grzegorz Jatkiewicz sfaulował w polu karnym Sebastiana Krajewskiego, a tuż przed przerwą Paliwoda nieprzepisowo zatrzymywał w "szesnastce" Adriana Szczutowskiego za co sędzia dwukrotnie podyktował rzuty karne. Na gole zamienili je Kamil Waćkowski oraz Bartosz Zieliński i do przerwy gospodarze prowadzili 2:0. 

 

Po przerwie niebiesko-biało-niebiescy nie ograniczyli się do obrony korzystnego rezultatu, lecz zaczęli mocniej naciskać na Stomilowców. W 56. minucie po przebojowej akcji Szczutowskiego bezpośrednio z wolnego - Adriana Wółkiewicza - starał się pokonać Zieliński, ale minimalnie się pomylił. Niewiele potem dwie szanse mieli goście. Najpierw Wiktor Bojarowski został jednak powstrzymany przez Marcina Mroczkowskiego, a następnie rezerwowy Piotr Chmielewski nie trafił w piłkę, po dobrym dośrodkowaniu jednego z kolegów. W 72. minucie powinno z kolei być 3:0. Ze świetnego otwierającego podania Zielińskiego nie skorzystał niestety naciskany przez defensorów Oliwer Osmański.

 

Gracze z Olsztyna cały czas starali się odpowiedzieć i w 74. oraz 80. minucie byli bardzo blisko. W pierwszym przypadku główka Paliwody minęła słupek o centymetry, a w drugim zmiennik Szymon Dujko-Domański trafił w słupek. Co nie udało się wcześniej, udało się na trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu, gdy... z boiska z kontuzją musiał zejść Zieliński. Akcję lewym skrzydłem Bojarowskiego mocnym strzałem pod poprzeczkę wykończył Chmielewski i piłkarze ze stolicy województwa Warmińsko-Mazurskiego złapali kontakt. Co więcej w 93. minucie... doprowadzili do remisu. W zamieszaniu podbramkowym najlepiej odnalazł się Sobótka i z bliska skierował piłkę do siatki, przez co mecz zakończył się wynikiem 2:2.

 

O kolejne ligowe punkty podopieczni Grzegorza Wenerskiego i Dariusza Fabianowicza powalczą w Krakowie, gdzie w sobotę 7 października o godzinie 12:00, zmierzą się z Wisłą.

 

 

Wisła Płock - Stomil Olsztyn 2:2 (2:0)

Kamil Waćkowski 31' (karny), Kamil Zieliński 45' (karny) - Piotr Chmielewski 87', Piotr Sobótka 93'

 

Wisła Płock: 87. Piotr Zieliński - 3. Kacper Kucharski (63, 6. Rafał Sobczak), 2. Kamil Waćkowski, 4. Marcin Mroczkowski (76, 8. Błażej Tomaszewski), 17. Kajetan Jeznach - 5. Jakub Perlak, 7. Kacper Szczudliński (46, 20. Eryk Krawczyk) - 22. Oliwer Osmański, 15. Bartosz Zieliński, 10. Sebastian Krajewski (67, 19. Olaf Bieńkowski) - 9. Adrian Szczutowski.

 

Stomil Olsztyn: 13. Adrian Wółkiewicz - 8. Adam Bognacki, 6. Adam Paliwoda, 93. Piotr Sobótka, 20. Maksymilian Bladosz (65, 55. Szymon Dujko-Domański) - 94. Grzegorz Jatkiewicz (46, 5. Piotr Chmielewski), 4. Paweł Grzybowski - 11. Wiktor Bojarowski, 22. Kacper Szczerba (65, 21. Jakub Wenta), 17. Aleksander Tomasz - 87. Mateusz Mętlicki.

 

Żółte kartki: Mroczkowski - Bladosz.