Aktualności » Podsumowanie 12. kolejki ekstraklasy
17-10-2017r.

Dwadzieścia jeden bramek, a z gospodarzy pokonany tylko nasz najbliższy przeciwnik Śląsk Wrocław. 12. kolejka LOTTO Ekstraklasy jak doskonale wiecie rozpoczęła się w Kielcach, gdzie Wisła Płock na własne życzenie przegrała 0:2, a zakończyła w Krakowie, gdzie Cracovia przerwała serię 9 meczów bez zwycięstwa i pewnie ograła Pogoń Szczecin 3:0. Poza tym wicemistrz Polski zremisował z brązowym medalistą 1:1, Zagłębie Lubin w hicie kolejki pokonało Górnik Zabrze 3:2, a Legia Warszawa 1:0 Lechię Gdańsk. Taki obrót spraw doprowadził do tego, że Nafciarze pomimo porażki tracą do lidera jedynie pięć punktów. Co poza tym działo się na polskich boiskach podczas minionego weekendu? 

 

*****

 

 

Już po pierwszym kwadransie Wisła mogła prowadzić co najmniej 1:0. Świetnych okazji nie wykorzystali jednak Igor Łasicki, José Kanté oraz Konrad Michalak, a przed przerwą Seweryna Kiełpina pokonał Mateusz Możdżeń. Po zmianie stron Nafciarze stworzyli mniej klarownych sytuacji, ale w 69. minucie Nico Varela powinien pokonać Macieja Gostomskiego, który ostatecznie został jednym z bohaterów tego pojedynku. Dziesięć minut później wynik ustalił Ivan Jukić, w którego trafił główkujący po rzucie rożnym Radek Dejmek, czym zmylił naszego golkipera. Więcej o tym spotkaniu przeczytacie tutaj


KORONA KIELCE 2-0 WISŁA PŁOCK

Mateusz Możdżeń 45', Ivan Jukić 79'

 

*****

 

Fot. Mariusz Piotrowski / Jagiellonia Białystok

 

Podobnie jak 4 czerwca, w ostatniej kolejce poprzednich rozgrywek, pierwsza połowa starcia w Białymstoku należała do gości z Poznania. Tym razem Lechici swoją przewagę udokumentowali jednak jednym trafieniem Darko Jevticia w 27. minucie. Po przerwie tak jak poprzednio zawodnicy Nenada Bjelicy oddali inicjatywę graczom Jagi, co zemściło się trzy minuty przed ostatnim gwizdkiem sędziego, kiedy gola na wagę punktu dla miejscowych strzelił Arvydas Novikovas.


JAGIELLONIA BIAŁYSTOK 1-1 LECH POZNAŃ

Arvydas Novikovas 87' - Darko Jevtić 27'

 

*****

 

Fot. Piast Gliwice

 

Starający się uciec ze strefy spadkowej Piast Gliwice jedynie zremisował przed własną publicznością 2:2 z beniaminkiem Sandecją Nowy Sącz, przez co zjechał... na ostatnie miejsce w tabeli. Gliwiczanie prowadzenie objęli w 29. minucie, po bramce Aleksandara Sedlara, ale tuż przed końcem pierwszej połowy uderzeniem zza pola karnego wyrównał Mateusz Cetnarski. W drugiej części nowosącznie byli bliżej wygranej, dzięki zdobyczy rezerwowego Filipa Piszczka, lecz koniec końców Piastunkom udało się wywalczyć punkt. Zapewnił go inny ze zmienników Mateusz Mak w 95. minucie.

 

PIAST GLIWICE 2-2 SANDECJA NOWY SĄCZ

Aleksandar Sedlar 29', Mateusz Mak 90' - Mateusz Cetnarski 45', Filip Piszczek 79'

 

*****

 

Fot. Tomasz Madejski / Bruk-Bet Termalica Nieciecza

 

Potyczka w Niecieczy, jako trzecia z rzędu, nie przyniosła rozstrzygnięcia. Obie bramki w tym spotkaniu padły jeszcze przed przerwą. Szybko, bo już w 3. minucie rezultat dla gospodarzy otworzył Roman Gergel, ale w 39. minucie było już 1:1. Sędzia Mariusz Złotek ze Stalowej Woli podyktował wówczas rzut karny za zagranie ręką Artema Putivtseva, który pewnie wykorzystał Mateusz Szwoch.

 

BRUK-BET TERMALICA NIECIECZA 1-1 ARKA GDYNIA

Roman Gergel 3' - Mateusz Szwoch 39' (karny)

 

*****

 

Fot. P. Marczewski / Wisła Kraków

 

Dziewięciu kolejnych meczów z rzędu, w tym wszystkich pięciu u siebie, nie przegrał w lidze Śląsk Wrocław. Podopieczni Jana Urbana długo byli więc niepokonani, ale w końcu znalazła się ekipa, która znalazła na nich sposób. To Wisła Kraków o której zwycięstwie przesądziły trafienia Jesúsa Imaza oraz niezawodnego Carlitosa, cały czas goniącego lidera klasyfikacji strzelców Igora Angulo z Górnika Zabrze. 27-letni Hiszpan we Wrocławiu zdobył swoją 9 bramkę w 12 występie dla Białej Gwiazdy.

 

ŚLĄSK WROCŁAW 0-2 WISŁA KRAKÓW

Jesús Imaz 50', Carlitos 70' (karny)

 

****

 

Fot. paparazzi / Zagłębie Lubin

 

Zapowiadane jako hit kolejki starcie Zagłębia z Górnikiem zdecydowanie nie zawiodło. Co prawda goleador Angulo nie zaznaczył swojej obecności w meczowych statystykach, ale zadbał o to inny czołowy strzelec ekstraklasy Jakub Świerczok, który poprzednie rozgrywki w Nice I lidze zakończył z jednym golem mniej niż... doświadczony Hiszpan. 24-letni Polak Tomasza Loskę pokonał w 42. i 74. minucie, a oprócz niego ta sztuka w 7. minucie udała się Bartłomiejowi Pawłowskiemu. Dla gości strzelali natomiast obrońcy Michał Koj oraz Mateusz Wieteska. Dla tego drugiego był to już czwarty sztych w sezonie.

 

ZAGŁĘBIE LUBIN 3-2 GÓRNIK ZABRZE

Bartłomiej Pawłowski 7', Jakub Świerczok 42', 74' - Michał Koj 26', Mateusz Wieteska 90'

 

*****

 

Fot. Jacek Prondzynski / Legia Warszawa

 

W drugiej niedzielnej rywalizacji mistrz Polski podejmował czwarty zespół sezonu 2017/2018 Lechię Gdańsk. I wygrał 1:0. Decydującą bramkę na początku spotkania zdobył Jarosław Niezgoda. Młody napastnik w późniejszej fazie meczu mógł jeszcze przynajmniej dwa razy trafić do siatki, ale przegrał oba pojedynki z Dušanem Kuciakiem. Po zmianie stron to gdańszczanie byli stroną nieco przeważającą, czego jednak nie potrafili potwierdzić.

 

LEGIA WARSZAWA 1-0 LECHIA GDAŃSK

Jarosław Niezgoda 8'

 

*****

 

Fot. Artur Bańka / Pogoń Szczecin


Na zakończenie 12. serii gier radzące sobie poniżej oczekiwań Cracovia i Pogoń Szczecin walczyły o przerwanie złych serii bez zwycięstwa. To udało się gospodarzom, którzy błyskawicznie, bo już w 2. minucie wyszli na prowadzenie, dzięki Piotrowi Malarczykowi, przez co grało im się łatwiej. W drugiej połowie Pasy potwierdziły swoją wyższość, a dobry humor Michałowi Probierzowi zapewnili Javi Hernández i Krzysztof Piątek.

 

CRACOVIA 3-0 POGOŃ SZCZECIN

Piotr Malarczyk 2', Javi Hernández 51', Krzysztof Piątek 79'