Aż trzydzieści cztery bramki, cztery bramkowe remisy oraz po dwie wygrane gospodarzy i gości przyniosła kibicom 13. kolejka LOTTO Ekstraklasy. Granie w miniony weekend rozpoczęło się od 2:2 Zagłębia z najbliższym rywalem Nafciarzy Piastem w Lubinie, a zakończyło efektowną wygraną Wisły ze Śląskiem Wrocław w Płocku. Taki obrót spraw doprowadził do tego, że drużyna Jerzego Brzęczka awansowała na 5. miejsce w tabeli, a do liderującej trójki traci zaledwie trzy punkty! Co poza tym działo się na polskich boiskach podczas minionego weekendu?
*****

Fot. paparazzi / Zagłębie Lubin
Znajdujące się w czubie stawki Zagłębie Lubin w pierwszym meczu 13. serii gier podejmowało zamykającego tabelę Piasta Gliwice. Faworyt mógł być tylko jeden i szybko, bo już w 7. minucie Jakub Świerczok to potwierdził. Zawodnicy Waldemara Fornalika nie złożyli jednak broni i wyrównali w 21. minucie po trafieniu byłego gracza Miedziowych Michala Papadopulosa. Kilka minut po przerwie gospodarze znów prowadzili, tym razem gola strzelił Filip Jagiełło, ale kolejny raz dali je sobie wydrzeć. Bramkę na wagę remisu zdobył Joel Valencia i miejscowi drugi raz w sezonie 2017/2018 stracili punkty u siebie.
ZAGŁĘBIE LUBIN 2-2 PIAST GLIWICE
Jakub Świerczok 7', Filip Jagiełło 53' - Michal Papadopulos 21', Joel Valencia 90'
*****

Fot. Górnik Zabrze
Nie pierwszy raz mecz w Zabrzu był niezwykle emocjonujący. Górnik po 25. minutach prowadził 2:0, dzięki bramkom Damiana Kądziora i Igora Angulo, ale samobój Szymona Matuszka sprawił, że Koroniarze złapali kontakt. Na krótko, bo tuż przed przerwą Kądzior trafił następny raz. Po przerwie kielczanie mocno wzięli się do pracy i ostatecznie ku uciesze swoich kibiców odrobili straty. W 73. minucie celnym uderzeniem z dystansu popisał się Goran Cvijanovič, a w 84. z bliska wyrównał Jacek Kiełb.
GÓRNIK ZABRZE 3-3 KORONA KIELCE
Damian Kądzior 6', 45', Igor Angulo 25' - Szymon Matuszek 41' (samobój), Goran Cvijanovič 73', Jacek Kiełb 84'
*****

Fot. Jarosław Para / Sandecja Nowy Sącz
Już w 9. minucie Cracovia wyszła na prowadzenie. Michała Gliwę zaskoczył wówczas jego imiennik Michał Helik. Gdy w 75. minucie Grzegorz Baran musiał opuścić boisko po obejrzeniu czerwonej kartki, wydawało się, że Pasy odniosą drugie zwycięstwo z rzędu. Tak się jednak nie stało, ponieważ grająca w osłabieniu Sandecja w 86. minucie uratowała wynik za sprawą Filipa Piszczka i zanotowała trzeci kolejny remis.
SANDECJA NOWY SĄCZ 1-1 CRACOVIA
Filip Piszczek 86' - Michał Helik 9'
*****

Fot. Pogoń Szczecin
Trwa fatalna passa Portowców, którzy w obecnych rozgrywkach w Szczecinie jeszcze nie wygrali, a poza tym na ligowy komplet punktów czekają już ponad dwa miesiące. W minioną sobotę było bardzo blisko przełamania złej serii, ale znów się nie udało. Do 81. minuty gospodarze wygrywali 2:1, lecz w końcówce Vitalijs Maksimenko oraz Dávid Guba przechylili szalę zwycięstwa na stronę Słoników.
POGOŃ SZCZECIN 2-3 BRUK-BET TERMALICA NIECIECZA
Adam Frączczak 31' (karny), 47' - Łukasz Piątek 3', Vitalijs Maksimenko 82', Dávid Guba 89'
*****

Fot. Lechia Gdańsk
Na koniec soboty drugi raz w tej kolejce padł rezultat 3:3. Lechia podzieliła się punktami z Lechem, a spotkanie miało bardzo emocjonujący przebieg. Gdańszczanie szybko trafili poznaniaków, którzy wyrównali w 37. minucie. Przed przerwą rzut karny na 2:1 wykorzystał Marco Paixao, ale po czerwonej kartce dla Michała Nalepy to zawodnicy Kolejorza w odstępie dwóch minut strzelili dwa gole. To jednak nie był koniec, ponieważ w 76. minucie Emir Dilver interweniował na tyle niefortunnie, że przelobował Matusa Putnockiego, czym ustalił wynik rywalizacji.
Błażej Augustyn 13', Marco Paixao 45' (karny), Emir Dilaver 76' (samobój) - Maciej Gajos 37', Christian Gytkjaer 70', Maciej Makuszewski 72'
*****

Fot. Tomasz Duc / Arka Gdynia
Drugie starcie w Trójmieście również przyniosło sporo bramek. Dokładnie pięć obejrzeli widzowie zgromadzeni na stadionie w Gdyni. Strzelanie rozpoczął Michał Marcjanik, a zakończył Piotr Wlazło kierujący piłkę do własnej siatki. Poza tym bramki zdobyli jeszcze Rafał Siemaszko, Taras Romanczuk oraz Marcin Warcholak. Dla Arki pokonanie wicemistrza Polski Jagiellonii Białystok było szóstym meczem z rzędu z przynajmniej jednym zgarniętym punktem.
ARKA GDYNIA 4-1 JAGIELLONIA BIAŁYSTOK
Michał Marcjanik 13', Rafał Siemaszko 21', Marcin Warcholak 61', Piotr Wlazło 77' (samobój) - Taras Romanczuk 34'
*****

Fot. Jacek Prondzynski / Legia Warszawa
Udanie zakończył się powrót Krzysztofa Mączyńskiego na Reymonta 22 w Krakowie. Były pomocnik Wisły Kraków, a obecnie Legii Warszawa i reprezentacji Polski w 21. minucie znakomicie rozprowadził kontratak Wojskowych, po którym Michał Kucharczyk wystawił piłkę Jarosławowi Niezgodzie, a ten nie miał problemów z zaskoczeniem Michała Buchalika. Dla młodego napastnika warszawian to czwarty gol w tym sezonie i zarazem trzeci dający wygraną 1:0.
WISŁA KRAKÓW 0-1 LEGIA WARSZAWA
Jarosław Niezgoda 21'
*****

Wcześniej wypracowana średnia ponad czterech bramek na mecz została w Płocku utrzymana. W znacznym stopniu przyczynili się do tego skuteczni Nafciarze, którzy setną wygraną w elicie przypieczętowali aż czterema trafieniami! Do siatki Jakub Wrąbla dwukrotnie piłkę skierował Kamil Biliński, a po jednym sztychu zaliczyli Nico Varela oraz Giorgi Merebashvili. Dla gości gola honorowego strzelił Jakub Kosecki. Więcej o tym spotkaniu przeczytacie tutaj.
Nico Varela 14' (karny), Kamil Biliński 22', 76', Giorgi Merebashvili 34' - Jakub Kosecki 63'