Aktualności » Damian Szymański: Możemy pokonać każdego rywala
3-11-2017r.

Fot. Piotr Kucza / 400mm.pl

Bieżący sezon zaczynał jako piłkarz Jagiellonii Białystok. Po kilku meczach zdecydował się na przeprowadzkę do Płocka. W ekipie Nafciarzy z miejsca stał się podstawowym  zawodnikiem. I ostrzył sobie zęby na starcie z byłymi kolegami, które jednak z powodu nadmiaru żółtych kartek obejrzy z trybun. Przed meczem Wisły z Jagą porozmawialiśmy z Damianem Szymańskim.

 

Bardzo żałujesz, że nie będziesz mógł zagrać?

Damian Szymański: Jest mi bardzo przykro bowiem długo czekałem na ten fajnie zapowiadający się mecz. Reprezentowałem barwy Jagiellonii, interesuje się jej wynikami i za wszelką cenę chciałem przeciwko niej zagrać. Jednak na boisko nigdy nie kalkuluję, nie odpuszczam i dlatego w końcówce meczu z Piastem przydarzył mi się faul, który eliminuje mnie z gry, chociaż, w mojej ocenie, na żółtą kartkę nie zasłużyłem. Również zdaniem trenera Jerzego Brzęczka przewinienie nie powinno skutkować żółtym kartonikiem, tak dla mnie brzemiennym.  

 

Czego zabrakło w Gliwicach do odniesienia zwycięstwa?

- Zawiodła gra w ofensywie, stwarzaliśmy zbyt mało okazji strzeleckich. Oczywiście jechaliśmy po zwycięstwo, ale może po wyrównującej bramki powinniśmy spróbować utrzymać wynik remisowy. Staraliśmy się jednak koniecznie zwyciężyć, co być może spowodowało, że do domu wróciliśmy z niczym. Uważam, że nie ma co sięgać pamięcią do tego meczu, a skoncentrować się na kolejnych, które pozostały do zakończenia jesiennej części rozgrywek.

 

Znasz doskonale zespół Jagiellonii, na kogo należy specjalnie uważać?

- Na pewno na Litwinów Fedora Černycha i Arvydasa Novikovasa, którzy indywidualną akcją potrafią wpłynąć na losy meczu. Uważam jednak, że chociaż wszyscy piłkarze Jagi dysponują wysokimi umiejętnościami, to jeśli my zagramy naprawdę dobrze, powstrzymamy ich i wygramy mecz.

 

Przed nami siedem spotkań pierwszej części sezonu. Na co stać Wisłę w tych meczach?

- Na pewno stać na trzy punkty w każdym spotkaniu. Zdaję sobie oczywiście sprawę ze skali trudności czekających nas meczów, szczególnie wyjazdowych. Jeśli jednak zagramy konsekwentnie i agresywnie jak w ostatnich kilku kolejkach, możemy w każdym wywalczyć korzystny rezultat. W ekstraklasie nie ma łatwych spotkań i każdy może ograć każdego. Dzisiaj jesteśmy na tyle groźni, że nie obawiamy się nikogo, ale nie snujemy również konkretnych planów na siedem kolejek, staramy się raczej skupić na najbliższym wyzwaniu. 

 

Na mecz 15. kolejki LOTTO Ekstraklasy Wisła Płock - Jagiellonia Białystok zapraszamy w sobotę 5 listopada o godzinie 15:30 na stadion im. Kazimierza Górskiego. Relacja na żywo na naszej stronie internetowej oraz w Katolickim Radiu Diecezji Płockiej.

 

*****

 

Rozmowę z Damianem Szymańskim znajdziecie również w najnowszym numerze oficjalnego magazynu piłkarskiej Wisły Płock - Czas Wisły #85.