
fot. PFC Ludogorets 1945
Chociaż na co dzień rywalizuje w bułgarskiej ekstraklasie i Lidze Europy, nie przestał interesować się polskimi rozgrywkami, w których duchem wspiera Wisłę Płock i Jagiellonię Białystok. Nic dziwnego, że przed naszym meczem z Dumą Podlasia ciężko było od Jacka Góralskiego wyciągnąć informację komu życzy wygranej.
- Gdyby było to możliwe, chciałbym żeby wygrała i Wisła i Jagiellonia. Niestety, zwycięzca może być tylko jeden, niech więc triumfuje lepszy. Staram się na bieżąco oglądać wszystkie mecze obydwu drużyn i z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że jutro w Płocku zmierzą się równorzędni, silni rywale, a faworyta, jak w całej polskiej lidze, wskazać nie sposób. Pech zrządził, że w poprzednim sezonie nie mogłem ani razu zagrać w bezpośrednim meczu moich klubów, ale jutro z przyjemnością zasiądę przed telewizorem i mam nadzieję na wysoki poziom widowiska - kurtuazyjnie stwierdził Góralski.

fot. W. Sierakowski
Reprezentujący barwy najlepszego bułgarskiego klubu Łudogorca Razgrad reprezentant Polski, bardzo sobie chwali grę w nowej drużynie. - Niewątpliwie przeprowadzka do Bułgarii to sportowy awans. W drużynie mamy znakomitych piłkarzy, a w klubie wszystko podporządkowane jest zespołowi. Organizacyjnie Łudogorec przerasta kluby polskiej ekstraklasy i nic dziwnego, że rok w rok gra w Lidze Mistrzów albo Lidze Europejskiej. Ale, niezależnie od obecnej sytuacji, chciałbym kiedyś zagrać jeszcze w Wiśle Płock. Nie żartuję, temu klubowi zawdzięczam najwięcej. Kibice z Płocka mogą być pewni, że Wisła w sercu Górala pozostanie na zawsze - dodał Góral.

fot. Piotr Kucza / 400mm.pl
Plan powrotu do Wisły to, oczywiście, nie jedyne sportowe marzenie naszego byłego środkowego pomocnika. - Przed reprezentacją Polski Mundial 2018. Ogromnym sukcesem będzie dla mnie powołanie na tę imprezę, a gdyby jeszcze udało się zagrać byłbym przeszczęśliwy. Mam świadomość, że regularna, dobra gra w klubie jest warunkiem przepustki do kadry i zrobię wszystko by wizę do Rosji dostać - podsumował Jacek, którego doskonale wspominają kibice i w Płocku i Białymstoku.
Na mecz Wisła Płock – Jagiellonia Białystok zapraszamy na Stadion imienia Kazimierza Górskiego 4 listopada o 15:30. Relacja na żywo na naszej stronie internetowej oraz w Katolickim Radiu Diecezji Płockiej.