
Zwycięstwo 7:1 nad Jagiellonią oklaskiwało wiosną 1994 r. ok. 10.000 widzów
Już jutro naszym rywalem będzie Jagiellonia Białystok, z którą dotychczas spotkaliśmy się w lidze czternastokrotnie. Zespół z Podlasia to statystycznie jeden z najbardziej nam "leżących" rywali. Z ośmiu ostatnich meczów z Jagą, tylko dwa zakończyły się remisem, w pozostałych triumfowała Wisła.
Pierwszy nasz oficjalny kontakt z żółto - czerwonymi miał miejsce latem 1975 r., kiedy to w wyniku reorganizacji rozgrywek mistrzowie lig okręgowych grali turnieje barażowe o awans do 2 ligi (dzisiejsza 1). Jagiellonia wygrała zarówno mecz w Białymstoku, jak i rewanż w Płocku, okazała się także lepsza od Wisły Tczew i Gwardii Olsztyn i ostatecznie wygrała baraże.
26 czerwca 1975 r.
Jagiellonia - Wisła 1:0 (0:0)
1:0 Wojciech Konf 61.
Jagiellonia: Korotkiewicz - Stankiewicz, Łapicz, Szwejkowski, Drumski, Konf, Siejewicz, Pietrzyk, Sieliwonik, Zawiślan, Zińczuk (Karalus).
Wisła: Kłos - Słabkowski, Małowiejski, Franke (Handze), Sierdzki, Wenerski, Targowski, Więcek, Soboń, Mikulski, Zboiński (Kajkowski).
9 lipca 1975 r.
Wisła - Jagiellonia 2:3 (1:1)
1:0 Szczepan Targowski 19. (karny)
1:1 Piotr Sieliwonik 23.
2:1 Jan Zboiński 69.
2:2 Jan Drumski 69. (karny)
2:3 Jerzy Zawiślan 80.

W lidze po raz pierwszy zagraliśmy z Jagą 8 lat później i bardzo pewnie zwyciężyliśmy.
3 września 1983 r.
Wisła - Jagiellonia 4:0 (1:0)
1:0 Krzysztof Rutkowski 44.
2:0 Bogusław Pachelski 63.
3:0 Jan Polańczyk 82.
4:0 Jan Polańczyk 87.
Wisła: Więckiewicz - Janicki, Wachaczyk, Dylewski, Dorobek - Rutkowski, Witkowski, Wenerski - Browarski, Polańczyk, Pachelski
Jagiellonia: Sowiński - Bartnowski, Lisowski, A.Kulesza, Cylwik - Tiszkow, Bitel (65. Michalewicz), Romaniuk - Szulżycki, Nowicki (46. Mojsiuszko), Kołosowski.
Później na drugim froncie graliśmy jeszcze jedenastokrotnie.
Jesienią 1991 r. Jagiellonia wygrała z Wisłą po raz ostatni:
28 września 1991 r.
Jagiellonia - Wisła 2:1 (1:0)
1:0 Janusz Szugzda 15.
1:1 Sławomir Król 50. (karny)
2:1 Jarosław Bartnowski 75.
Jagiellonia: Dymek - Niefiodow, Ambrożej, Zajączkowski - Bartnowski, Romaniuk, Witkowski, Grzanka - Ostrowski (80. Z. Szugzda), Sołodownikow (83. Manelski), J. Szugzda.
Wisła: Pietrzak - Soczewka, Felbór, Wewiór, Serocki - Krzywkowski (86. Zieliński), Kowalski, Gapiński, Majchrzak - Cecherz, Król.
Do historii naszego klubu przeszedł mecz z wiosny 1994 r. i najwyższe zwycięstwo Wisły na poziomie ekstraklasy i pierwszej ligi. W czasie owego pogromu sprzed 23. lat Jaga strzeliła ostatniego jak dotychczas gola w Płocku. Spotkanie obserwowało ok. 10.000 widzów, a jeden z kibiców gości, posiadający wyjątkowe poczucie humoru, przez ostatnie pół godziny intonował stadionowe przyśpiewki innych polskich klubów..
10 kwietnia 1994 r.
Petrochemia - Jagiellonia 7:1 (5:1)
0:1 Ryszard Ostrowski 7.
1:1 Adam Majewski 16.
2:1 Paweł Dylewski 18.
3:1 Bogusław Pachelski 32.
4:1 Jacek Majchrzak 42.
5:1 Bogusław Pachelski 58.
6:1 Krzysztof Kwasiborski 85.
7:1 Artur Wyczałkowski 90.
Petrochemia: Pietrzak - Majchrzak, Milewski, Kowalski, Serocki, Krzywkowski (60. Wyczałkowski), Dylewski, Traczyk, Majewski, Kwasiborski, Pachelski (78. Król).
Jagiellonia: Sawicki - Z. Szugzda, Manelski, Struczewski, Kowalski - Ostrowski, Drągowski, J. Szugzda, Chańko - J.Bayer, Citko (62. Giedrojć).
Także kolejne mecze z Jagiellonią w sezonie 1995/97, to nasze wysokie zwycięstwa: 5:0 w Płocku i 4:1 w Białymstoku.
W 2016 r. spotkaliśmy się wreszcie z Jagą na najwyższym szczeblu. Tradycji ostatnich lat stało się zadość. Po dobrych, bardzo wyrównanych meczach dwukrotnie lepsza okazała się Wisła, a białostocczanie byli jedynym zespołem w poprzednim sezonie, który nie urwał nam nawet punktu.
15 sierpnia 2016 r.
Wisła - Jagiellonia 1:0 (1:0)
1:0 Dimitar Iliev 40.
Wisła: Kiełpin -Stefańczyk, Szymiński, Božić, Stępiński - Furman, Krivets (61. Rogalski) - Kun, Iliev, Merebashvili (74. Reca) - Kanté (90. Byrtek).
Jagiellonia: Kelemen - Burliga, Szymonowicz, Wasiluk, Tomasik - Frankowski, Grzyb, Romanczuk (74. Górski), Vassiljev (26. Świderski), Mackiewicz (53. Chomczenowski) - Černych.
17 grudnia 2016 r.
Jagiellonia - Wisła 1:2 (0:0)
0:1 Piotr Wlazło 49.
1:1 Fedor Černych 59.
1:2 Kamil Sylwestrzak 90.
Jagiellonia: Kelemen - Frankowski, Runje, Guti, Tomasik, Romańczuk, Grzyb (90. Szymonowicz), Černych, Vassiljev, Chomczenowśkyj (57. Szymański) - Świderski (71. Mystkowski).
Wisła: Kiełpin - Stępiński, Byrtek, Sielewski, Sylwestrzak - Wlazło, Szymiński - Merebaszwili (78. Stefańczyk), Krivets (63. Iliev), Reca - Kanté (90. Drozdowicz).
W ogólnym bilansie ligowym Wisła dominuje, gdyż zwyciężyliśmy ośmiokrotnie, doznając 4. porażek, 2 mecze kończąc remisami (bramki 27:14). W Płocku nasze osiągnięcia są jeszcze lepsze, bo Jaga zdobyła przy Łukasiewicza tylko dwa gole, wygrała raz (31 lat temu), padł też 1 remis, a pięciokrotnie komplety punktów zgarniał nasz zespół (bramki 18:2).
Warto dodać, że kilku piłkarzy reprezentowało zarówno Wisłę, jak i Jagiellonię, a byli to m.in.: Wahan Geworgyan, Jacek Góralski, Ariel Jakubowski, Marek Witkowski, Marek Jakóbczak, Adam Dąbrowski, Radosław Sobolewski, Bartosz Jurkowski i Kamil Szarnecki. W barwach Jagi występuje dziś nasz wychowanek Łukasz Sekulski oraz Piotr Wlazło, w którego miejsce do Wisły trafił latem Damian Szymański. Ponadto grę w Białymstoku ma za sobą także Mateusz Piątkowski i Adam Dźwigała, a naszych bramkarzy szkoli Jagiellończyk z 2005 r. - Andrzej Krzyształowicz.
Piętnasty mecz Wisła - Jagiellonia już w sobotę o 15:30.
ZAPRASZAMY NA TRYBUNY!
