Aktualności » Dawne czasy - Dolcan Ząbki
7-09-2011r.

Z naszym najbliższym rywalem - Dolcanem Ząbki po raz pierwszy zetknęliśmy się w 1996 r. - w debiutanckim sezonie klubu spod Warszawy w II lidze. Niezwykle silny zespół Leszka Harabasza, który szedł pewnie na ekstraklasę natrafił w Ząbkach na duży opór i po ciężkim meczu zremisował z absolutnym beniaminkiem 2:2.

 

28. sierpnia 1996 r.

Dolcan Ząbki - Petrochemia Płock 2:2 (1:0)

1:0 Lis 30.

1:1 Jakubczak 67.

2:1 Antolak 70. (karny)

2:2 Podolski 82.

Petrochemia: Sejud - Woroniecki, Milewski, Serocki (46. Dąbrowski), Przerada - Witkowski, Podolski, Kowalczyk, Remień - Jakubczak, Szczytniewski (46. Sobczak).

Z tamtego spotkania utkwiła nam w pamięci zwłaszcza sytuacja z 69. minuty i kuriozalny rzut karny dla Dolcanu podyktowany przez sędziego Piotra Kotosa z Wrocławia za ewidentny faul, ale... Piotra Barchwica na Pawle Sobczaku, a nie odwrotnie. Tę sytuację, jak i inne ciekawsze momenty z historycznej - pierwszej potyczki Ząbki - Płock można obejrzeć w Wisła Płock TV. Zapraszamy.

Rewanż wiosną 1997 r. zakończył się efektownym zwycięstwem naszego zespołu 3:0.

 

Później drogi obu klubów znowu się rozeszły - Wisła awansowała do ekstraklasy i niebawem zaczęła grać o najwyższe stawki, Dolcan natomiast spadał coraz niżej - aż do IV ligi.

 

Do kolejnych czterech potyczek z klubem z Ząbek doszło dopiero w drugoligowych sezonach 2008/2009 i 2009/2010, ale wtedy już Dolcan górował nad Wisłą wygrywając zarówno w Ząbkach (1:0 i 3:1), jak i Płocku (1:0), a co najgorsze zwyciężył także w walce o utrzymanie.

W Wielki Piątek 2010 r. wygraliśmy co prawda w Płocku z Dolcanem 3:1 w deszczowym meczu przy pustych trybunach, ale ostatecznie to zespół z Ząbek cieszył się z pozostania w gronie pierwszoligowców.

 

W ogólnym bilansie spotkań lepszy jest więc Dolcan, który wygrał z nami trzykrotnie, doznając dwóch porażek (jeden mecz - ten pierwszy, zakończył się remisem). W bramkach minimalnie 9:8 prowadzi Wisła.