
W niedzielę 9 listopada 2014 roku Wisła Płock o ligowe punkty rywalizowała w Olsztynie. We wspominanym spotkaniu ze Stomilem swoje pierwsze bramki dla Nafciarzy zdobyli dwaj architekci późniejszego awansu do ekstraklasy Cezary Stefańczyk oraz Mikołaj Lebedyński!
W meczu 16. kolejki I ligi w sezonie 2014/2015 płocczanie pewnie pokonali Stomil 3:0. Wynik w 33. minucie otworzył Stefańczyk, pokonujący Piotra Skibę fantastycznym uderzeniem bezpośrednio z rzutu wolnego. Pierwszego gola dla Wisły Czarkowi udało się strzelić w 49. występie w niebiesko-biało-niebieskich barwach. Jak dotąd ma ich na swoim koncie pięć w 140 spotkaniach i co ciekawe w rewanżowym pojedynku z Dumą Warmii, który odbył się 30 maja 2015 w Płocku, Stefan drugi raz zaskoczył Skibę prosto z "wolnego".
Po przerwie rezultat starcia rozgrywanego w listopadzie 2014 jeszcze dwukrotnie uległ zmianie. W 74. minucie podwyższył go pozyskany niewiele wcześniej (28 października) rezerwowy Lebedyński, który na boisku pojawił się kilka chwil wcześniej, zmieniając Piotra Ruszkula. Mikołaj - w drugim występie dla Nafciarzy - piłkę do siatki rywali skierował po dokładnym podaniu ze skrzydła Fabiana Hiszpańskiego, który zresztą niewiele po tym ustalił końcowy rezultat. Miki Stomilowców "ukuł" również w kolejnych rozgrywkach, gdy w końcówce uratował nam remis 1:1. Wychowanek Pogoni Szczecin aktualnie może pochwalić się 17 bramkami w 57 spotkaniach klubu z Łukasiewicza 34.
Z obecnej kadry drużyny zagrali wtedy także Seweryn Kiełpin, Bartłomiej Sielewski oraz Patryk Stępiński. W tamtym okresie cały zespół świetnie radził sobie w meczach wyjazdowych, w których po porażce na inaugurację ligi z Drutex-Bytovią w Bytowie nie przegrał żadnego pojedynku w sezonie! Serię 17 meczów bez porażki poza domem zakończyła dopiero przegrana z Miedzią Legnica 0:1, datowana na 27 sierpnia 2015.
Warto jeszcze przypomnieć, że po zwycięstwie w Olsztynie Nafciarze po raz pierwszy w 2014 awansowali na miejsce premiowane awansem do ekstraklasy! Koniec końców ówczesne zmagania skończyliśmy na najniższym stopniu podium z dorobkiem aż 69 punktów, ale na awans przyszło nam jeszcze trochę poczekać.
Stomil Olsztyn - Wisła Płock 0:3 (0:1)
Cezary Stefańczyk 33', Mikołaj Lebedyński 74', Fabian Hiszpański 77'
Stomil Olsztyn: 82. Piotr Skiba - 7. Paweł Głowacki, 55. Vitali Berezovskiy, 87. Arkadiusz Czarnecki, 12. Michał Trzeciakiewicz - 21. Łukasz Jegliński, 4. Igor Skoba - 22. Roman Machulenko, 24. Karol Żwir (84, 14. Cezary Sobolewski), 8. Piotr Głowacki (60, 10. Piotr Darmochwał) - 19. Łukasz Jamróz (75, 5. Yasuhiro Kato).
Wisła Płock: 87. Seweryn Kiełpin - 20. Cezary Stefańczyk, 5. Bartłomiej Sielewski, 23. Paweł Magdoń, 16. Fabian Hiszpański (85, 13. Dawid Jabłoński) - 3. Maciej Kostrzewa, 18. Piotr Wlazło (81, 6. Wojciech Zyska) - 7. Krzysztof Janus, 41. Dimitar Iliev, 2. Patryk Stępiński - 10. Piotr Ruszkul (71, 24. Mikołaj Lebedyński).
