
W 15. kolejce LOTTO Ekstraklasy sędziowie meczów Wisły Płock i Lechii Gdańsk piłkarzom obu drużyn pokazali po trzy żółte kartki. Żadna z nich nie spowodowała jednak wykluczenia w spotkaniu zaplanowanym na sobotę 18 listopada na godzinę 20:30.
Tym samym do dyspozycji trenera Jerzego Brzęczka w Gdańsku będą wszyscy zdrowi zawodnicy, ponieważ po przymusowej absencji wróci Damian Szymański, który nie mógł wystąpić w ostatniej potyczce przed listopadową przerwą reprezentacyjną z Jagiellonią Białystok (1:2). Wcześniej w sezonie 2017/2018 w Wiśle pauzowali także José Kanté i Igor Łasicki. Zagrożona bez zmian wciąż jest z kolei czwórka: Dominik Furman, Giorgi Merebashvili, Patryk Stępiński oraz Arkadiusz Reca. Każdy z nich ma na swoim koncie po trzy żółte kartki. W sumie Nafciarze dotychczas obejrzeli 35 żółtych i 2 czerwone kartki.
Problemów z wyborem składu nie powinien mieć także nowy szkoleniowiec Lechii Adam Owen. W gdańskim zespole również nikt nie pauzuje. Po trzy napomnienia mają natomiast: Joao Nunes, Simeon Slavchev oraz Rafał Wolski, a wcześniej odpoczywali Błażej Augustyn i Daniel Łukasik. Łącznie Lechiści póki co zgromadzili 32 żółte i 3 czerwone kartki.
Jednocześnie przypominamy, że zgodnie z regulaminem rozgrywek zawodnik musi pauzować:
- po czwartym napomnieniu - 1 mecz
- po ósmym napomnieniu - 1 mecz,
- po dwunastym napomnieniu - 2 mecze,
- przy każdym kolejnym co czwartym napomnieniu (szesnastym, dwudziestym itd.) - 2 mecze.
ZAGROŻENI:
Lechia Gdańsk:
- Joao Nunes - 3 żółte kartki,
- Simeon Slavchev - 3 żółte kartki,
- Rafał Wolski - 3 żółte kartki.
Wisła Płock:
- Dominik Furman - 3 żółte kartki,
- Giorgi Merebashvili - 3 żółte kartki,
- Patryk Stępiński - 3 żółte kartki,
- Arkadiusz Reca - 3 żółte kartki.